Świat

Jerzy Haszczyński: Walka o atomowe tabu. Pokojowy Nobel trafiony jak rzadko

2024-10-11

Autor: Andrzej

Nihon Hidankyo to nie jest organizacja panów w garniturach i krawatach ani pań w garsonkach, międzynarodowych urzędników, wydających mdłe oświadczenia, które nie mogą urazić nikogo z możnych.

Nagrodzony pokojowym Noblem Nihon Hidankyo to ruch oddolny, skupiający się na głosach tych, którzy przeżyli w Hiroszimie i Nagasaki.

Zarówno w Hiroszimie, jak i Nagasaki, niespotykane w historii tragedie, które miały miejsce w 1945 roku, są miarą przestrogi. Japońscy świadkowie mówią światu, że broń nuklearna nigdy więcej nie powinna być użyta. Ich świadectwo staje się potężnym orężem w walce z atomowym tabu, zasiewając nadzieję, że przyszłe pokolenia będą kontynuować tę walkę.

Tegoroczna nagroda pokojowa bez wątpienia odzwierciedla testament Alfreda Nobla, co w ostatnich latach nie zawsze miało miejsce. Refleksja nad pokojem w erze konfliktów zbrojnych nabiera teraz szczególnego znaczenia. W obliczu niepokoju na świecie, zwłaszcza w związku z działaniami Rosji wobec Ukrainy, potrzeba pokojowych alternatyw staje się naglącym tematem międzynarodowym.

Wielu sądziło, że komitet przyzna nagrodę bardziej rozpoznawalnym osobom lub organizacjom starającym się przeciwdziałać aktualnym konfliktom, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie. Jednakże przyznanie nagrody Nihon Hidankyo wskazuje na rosnące znaczenie głosów osób, które doświadczyły skutków użycia broni nuklearnej.

Wzmacnianie przekonania, że broń nuklearna nie ma miejsca w XXI wieku, staje się kluczowe. Niezmiernie niepokojąca jest retoryka Władimira Putina, który od lat straszy możliwościami użycia broni jądrowej, co powoduje fale obaw wśród międzynarodowych przywódców. Tego typu zagrożenia sprawiają, że debaty o atomowej przyszłości stają się coraz bardziej intensywne.

Pomimo tego, że nagrody Nobla nie są w stanie wpłynąć na decyzje osób takich jak Putin, mogą one mobilizować podpisy pod petycjami, protesty i dyskusje wśród społeczeństw całego świata. Chociaż nadzieja na całkowite zredukowanie arsenałów atomowych wydaje się odległa, każda dodatkowa rozmowa i inicjatywa w tej sprawie przybliża nas do lepszego zrozumienia konsekwencji potencjalnej wojny atomowej. Jak historia pokazuje, świadomość jest pierwszym krokiem do zapobieżenia powtórzeniu się starć sprzed lat i wprowadzenia rzeczywistych zmian w polityce globalnej.