"Jestem smutnym pijakiem". Paul Gascoigne w szpitalu po zapaści w swoim domu
2025-07-21
Autor: Anna
Tragiczne wieści o byłym angielskim piłkarzu
Paul Gascoigne, legendarny angielski piłkarz znany ze swoich nieprzeciętnych umiejętności na boisku, znalazł się w trudnej sytuacji po tym, jak zasłabł w swoim domu w Poole. 58-latek został szybko przetransportowany do szpitala, gdzie obecnie przebywa na oddziale intensywnej terapii.
Wsparcie przyjaciela w trudnych chwilach
Gascoigne został odnaleziony przez swojego przyjaciela, Steve’a Fostera, który jest również jego asystentem i kierowcą. Foster zapewnia, że szpital to najlepsze miejsce dla „Gazzy” w tym momencie, a jego stan jest obecnie określany jako stabilny.
Problemy z alkoholem i życie na skraju przepaści
Życie Gascoigne'a w ostatnich latach było naznaczone tragicznymi wydarzeniami związanymi z uzależnieniami oraz problemami ze zdrowiem psychicznym. W 2024 roku trafił w trudną sytuację życiową, mieszkując w pokoju gościnnym swojego agenta. Mimo swojej kariery, w której zarabiał 150 tys. euro miesięcznie, uzależnienia doprowadziły do tego, że stracił większość swojego majątku.
Nieustanna walka z demonami przeszłości
Gascoigne przeszedł szereg terapii odwykowych, jednak żadna z nich nie przyniosła trwałych efektów. W jednym z wywiadów przyznał: "Kiedyś byłem szczęśliwym pijakiem, ale już nie jestem. Jestem smutnym pijakiem. Nigdy się nie poddam, poddam się dopiero w trumnie."
Nadzieja na lepsze jutro
Na początku bieżącego roku Gascoigne podkreślał, że jego stan zdrowia uległ poprawie. „Czuję się lepiej niż od lat” – mówił w rozmowie z "The Mirror". Mimo trudnej przeszłości, były zawodnik Newcastle, Tottenhamu i Lazio oraz 57-krotny reprezentant Anglii wciąż stara się odnaleźć na nowo równowagę w swoim życiu.