Rozrywka

Joanna Koroniewska dzieli się sekretem swoich wydatków! Co tak naprawdę jej wciąga?

2025-05-06

Autor: Magdalena

Joanna Koroniewska o pasji urządzania wnętrz

Joanna Koroniewska, znana z zamiłowania do aranżacji wnętrz, nieustannie dzieli się swoimi metamorfozami na mediach społecznościowych. Wraz z mężem, Maciejem Dowborem, w zabawny i kreatywny sposób pokazują, jak zmieniają przestrzenie, w których żyją. Jednak takie pasje potrafią kosztować krocie!

Meble zamiast luksusowych dodatków!

Aktorka bez wahania przyznaje, że większość swoich wydatków inwestuje w meble. Joanna nie jest fanką stylu glamour, który uważa za nieosiągalny i zbyt bogaty. Jej serce zdobywa eklektyzm – miszmasz stylów, który daje niepowtarzalny charakter każdemu wnętrzu.

„Nie lubię banalnych wnętrz. Szukam czegoś wyjątkowego, co przyciągnie uwagę. Ostatnio przeszłam z minimalizmu na eklektyzm i to jest dla mnie idealne!” – zdradza Koroniewska.

Osobliwy styl i oszczędność

Joanna Koroniewska, choć ma swoje wyobrażenie o pięknie, nie przepada za drogimi samochodami czy torebkami. Jej prawdziwą miłością są fotele i kanapy! Często korzysta z outletów, gdzie potrafi znaleźć tańsze odpowiedniki droższych mebli, ale woli unikać podróbek.

„Lubię szukać rzeczy z duszą, które można znaleźć w second handach. Często wydaję na nie więcej, ale zawsze kieruję się umiarem.” – mówi aktorka z uśmiechem, dodając, że to jej mąż jest największym doradcą w kwestii oszczędności.

Mąż jako strażnik budżetu!

Joanna nie boi się wydawać na meble, ale przyznaje, że jej mąż, Maciej Dowbor, stoi na straży domowych finansów. „On ma większy wpływ na nasze wydatki niż myślisz!” – żartuje, podkreślając, że ich związek oparty jest na wzajemnym wsparciu w finansowych decyzjach.

Podsumowanie

Joanna Koroniewska to przykład artystki, która z pasją podchodzi do urządzania swojego otoczenia, nie zapominając przy tym o zdrowym rozsądku w wydawaniu pieniędzy. Jej filozofia dotycząca sklepów z drugiej ręki i unikanie stylu glamour pokazuje, że na piękne wnętrza nie zawsze trzeba wydawać fortunę!