Rozrywka

Joanna Kurowska nie owijała w bawełnę. Jej szczere słowa zszokowały wszystkich

2024-08-14

Autor: Marek

Joanna Kurowska to niezwykle utalentowana aktorka komediowa, która zdobyła serca widzów swoją charyzmą i naturalnością. Jest znana z ról w popularnych polskich serialach, takich jak 'Graczykowie', '39 i pół' oraz 'Świat według Kiepskich'. Ostatnio wystąpiła w nowej produkcji 'Teściowie', która już niedługo zadebiutuje na antenie Polsatu.

Na uroczystej ramówce stacji, Joanna oczarowała wszystkich swoją promienną urodą, prezentując się w różowej garsonce i czarnych spodniach, a jej szeroki uśmiech był gwoździem programu.

Niedawno, Kurowska, ciesząc się nową, smuklejszą sylwetką, zdradziła, że schudła aż 13 kilogramów i podzieliła się sekretem swojego sukcesu.

Oprócz aktorstwa, Joanna Kurowska od lat jest obserwatorką polskiego show-biznesu. Zauważyła, że istnieje duża różnica pomiędzy podejściem do pracy w swoim pokoleniu a zachowaniami młodszych artystów. Podczas rozmowy z Plejadą, wyraziła swoje niezadowolenie z gwiazdorskich roszczeń, które jej zdaniem stały się powszechne wśród nowych pokoleń.

"Pochodzę z innego pokolenia, które nie miało takich tendencji. Z niedawno miałam występ, na którym organizatorka powiedziała mi, że ceni aktorów ze starszego pokolenia za ich brak gwiazdorskich wymagań" - powiedziała Joanna. Podkreśliła, że przywileje, jakie sobie roszczą niektóre młode gwiazdy, takie jak specjalne życzenia dotyczące napojów czy składników cateringowych, są zupełnie nieadekwatne do realiów występów w małych miejscowościach.

Joanna nie omieszkała również skomentować rosnącej popularności „celebrytyzmu” w show-biznesie. Uważa, że to podejście do zawodu kładzie cień na to, co naprawdę istotne - warsztat aktorski. Wyraziła swoje zaniepokojenie tym, że niektóre znane osobistości traktują aktorstwo jako sposób na zysk, a nie jako sztukę.

"To denerwuje mnie, ponieważ zawód aktora powinien być piękny. Jeśli celebryckość zaczyna dominować nad warsztatem, jest to niezdrowe dla całej branży. Warsztat jest najważniejszy, a srebrne ekrany powinny być tylko pochodną ciężkiej pracy, a nie chwilowej popularności" - dodała w rozmowie.

Choć Joanna Kurowska nie obawia się krytyki, to jej anegdotki z codziennego życia ilustrują, że pozostaje wierna swoim ideałom i wartościom. "Nie gwiazdorzę. Nawet dzisiaj pan kierowca taksówki mówił mi, że jestem taka normalna. Mówię mu, że jeśli zaczęłabym udawać kogoś innego, to jak mogłabym grać na scenie?" - podsumowała aktorka.

Co więcej, Joanna otworzyła się na temat trudności, które spadły na nią po śmierci męża. Jej poruszające świadectwo ukazuje, jak życie może nas zaskakiwać i jak ważne jest, aby znaleźć siłę w sobie w obliczu tragedii.

Fani zastanawiają się, co jeszcze przyniesie przyszłość zarówno Kurowskiej, jak i całemu polskiemu show-biznesowi w kontekście tych zmieniających się wartości.