Rozrywka

John Aprea nie żyje. Legendarny aktor "Ojca chrzestnego II" miał 83 lata

2024-08-19

Autor: Katarzyna

18 sierpnia 2023 roku tragicznie przekazano światu informację o śmierci Johna Aprei, potwierdzoną przez jego menedżera Willa Levine'a. Ten utalentowany aktor, który pozostawił trwały ślad w historii kina, urodził się 4 marca 1941 roku w Englewood w stanie New Jersey, w rodzinie włoskich imigrantów.

John Aprea — niezapomniany gangster filmu

Karierę aktorską rozpoczął od skromnej roli w filmie kryminalnym "Bullitt" z 1968 roku. Z czasem zyskał popularność występując w takich produkcjach jak "The Grasshopper" oraz "Więzienna gorączka". Jednak największa sława przyszła do niego dzięki roli młodego Salvatore Tessio w "Ojcu chrzestnym II" w reżyserii Francisa Forda Coppoli.

Warto dodać, że postać Vito Corleone, która stała się ikoną filmową, była inspirowana życiorysami prawdziwych gangsterów, co nadaje filmowi głębi i realizmu. Aprea związał się z filmami gangsterskimi, zyskując status ulubieńca publiczności.

Interesującym jest, że John poznał swoją przyszłą drogę w branży filmowej, pracując jako barman. Choć brał udział w przesłuchaniu do roli Michaela Corleone, ostatecznie przypadła ona w udziale Alowi Pacino. Po dostaniu roli Tessio, skontaktował się z Abe Vigodą (który zagrał starszą wersję tej postaci) i usłyszał: "Po prostu baw się dobrze, dzieciaku. "

Rodzina Coppola – królestwo Hollywood

Aprea ponownie wcielił się w gangstera w miniserialu NBC "The Gangster Chronicles" z 1981 roku oraz w filmie "Brother" w 2000 roku. Miał także okazję zagrać w popularnym sitcomie "Pełna chata", gdzie występował jako ojciec w postaci Johna Stamosa, udowadniając swoją wszechstronność aktorską.

John Aprea był nie tylko utalentowanym aktorem, ale również osobą, która na trwałe wpłynęła na rozwój współczesnego kina. Poza rolami w filmach i serialach, był znany ze swojego charyzmatycznego podejścia do życia. Ostatnie lata swojego życia spędził u boku życiowej partnerki Betsy Graci, z którą dzielił się miłością przez 25 lat. Miał również córkę Nicole z poprzedniego małżeństwa.

Śmierć Johna Aprei to wielka strata dla branży filmowej. Jego dorobek artystyczny oraz niezapomniane występy na zawsze pozostaną w pamięci fanów na całym świecie.