Julia Kamińska staje w obronie kliniki aborcyjnej: Akcja nieposłuszeństwa obywatelskiego!
2025-05-02
Autor: Anna
Drastyczny atak na klinikę aborcyjną w Warszawie
Warszawskie przychodnie aborcyjne znalazły się w ogniu kontrowersji po tym, jak nieznani sprawcy oblali wejście do kliniki "AboTak" groźną substancją. Ten akt wandalizmu zagraża nie tylko życiu personelu, ale i pacjentek, które szukają wsparcia w trudnych chwilach.
Reakcja Julii Kamińskiej i aktywistów
Julia Kamińska, znana aktorka, nie mogła pozostać obojętna wobec tego skandalu. Zdecydowała się na akcję plakatowania ogrodzenia przychodni, by podkreślić wagę sytuacji i wyrazić solidarność z personelami kliniki. Niestety, na miejscu szybko pojawiła się policja, która zamiast interweniować w sprawie ataku, skupiła się na kontrolowaniu działań protestujących.
Zaskakujące odpowiedzi policji
W relacjach na Instagramie Kamińska opisuje szokującą wymianę zdań z policjantem, który zasugerował, by nie wychodziła z domu, jeśli czuje się zagrożona. Takie słowa oburzyły aktorkę oraz jej towarzyszy, którzy zobaczyli w nich porównanie do sposobu myślenia, które obwinia ofiary przemocy.
Aktywistka w programie "Wstajesz i wiesz"
Kamińska podzieliła się swoimi przemyśleniami w programie "Wstajesz i wiesz", podkreślając, że jej "kropla krwi aktywistycznej" mobilizuje ją do działania. Zespół "Plakaciary" wspólnie z Julią zorganizował akt nieposłuszeństwa obywatelskiego, którego celem było zwrócenie uwagi na krzywdę, jaką doświadczają kliniki.
Potrzeba bezpieczeństwa w obliczu przemocy
Aktorka nie kryła frustracji wobec karygodnej sytuacji, w której agresja wzrasta, a odpowiednie służby nie reagują. W momencie, gdy jej przyjaciele trenowali w obronie ich praw, zachowanie policji zdawało się ignorować zgłaszane zagrożenia.
Tragedia klinik aborcyjnych w Warszawie pokazuje, jak ważne jest, by społeczeństwo oraz organy ścigania nie odwracały wzroku od przemocy wobec kobiet. Julia Kamińska swoją działalnością zwraca uwagę na ten palący problem, a jej głos niesie nadzieję dla tych, którzy czują się osamotnieni.