Rozrywka

Julia von Stein w związku z 60-latkiem: "Byłam katowana, aż nie chodziłam"

2024-09-09

Autor: Piotr

Julia von Stein, znana z programu TTV oraz działań na polskiej scenie muzycznej, udzieliła niedawno szokującego wywiadu, w którym poruszyła wiele osobistych tematów. 27-latka wyznała, że w dzieciństwie doświadczyła poniżania ze strony rodziców oraz szczerze opowiedziała o swoich problemach związanych z wyglądem przed operacjami.

W wywiadzie Julia otworzyła się na temat trudnych relacji z mężczyznami, ujawniając, że jedna z jej byłych partnerów stosował wobec niej przemoc fizyczną. "Byli mężczyźni, którzy katowali mnie psychicznie i fizycznie. Po półtora roku związku, odczuwałam jego agresję bez przerwy, to było okropne. Ten człowiek potrafił wyprowadzić mnie z równowagi do tego stopnia, że czułam się zagrożona" - wspomina z dramatyzmem.

W rozmowie Julię zapytano również o relacje z mężczyznami w różnym wieku. Przyznała, że miała związek z 60-letnim mężczyzną, który był dla niej najspokojniejszą relacją w jej życiu. "Byłam bardzo za tym człowiekiem, ale obawiałam się przyszłości. Wiedziałam, że mogę zostać sama, a kiedy on odejdzie, to moje życie się skończy" - mówi. Julia przyznała, że obawiała się, że nie zdąży założyć rodziny, co sprawiało jej ogromny stres.

Dodatkowo celebrytka opowiedziała o potrzebie miłości, a nie poszukiwania sponsorów. "Nie interesuje mnie status społeczny, szukam kogoś, kto będzie mnie rozumiał" - podkreśla.

Julia bije na alarm, mówiąc o zjawisku przemocy wobec kobiet i podkreślając, jak istotne jest, by kobiety nie bały się szukać pomocy. "Nie można milczeć o takich rzeczach. Każda kobieta zasługuje na szacunek i bezpieczeństwo" - podsumowuje.

W kontekście tych doświadczeń, Julia rozpoczęła prace nad nowym projektem muzycznym, którego celem jest promowanie tematyki zdrowia psychicznego oraz walki z przemocą.

Jeśli ty lub ktoś z twojego otoczenia znajduje się w trudnej sytuacji, nie wahaj się skontaktować z profesjonalistami – infolinia 116 123 oferuje wsparcie psychologiczne. Pamiętaj, że pomoc jest w zasięgu ręki.