Skandal na Roland Garros: Czy Lorenzo Musetti powinien być zdyskwalifikowany?
2025-06-04
Autor: Marek
Tajemnicze zdarzenie na korcie
We wtorek, podczas ćwierćfinału Roland Garros, Lorenzo Musetti sprawił, że tenisowe emocje sięgnęły zenitu. Włoch pokonał Francesa Tiafoe wynikiem 6:2, 4:6, 7:5, 6:2, ale to nie zwycięstwo było na językach ekspertów i kibiców, lecz incydent, który miał miejsce pod koniec drugiego seta.
Musię przelał czarę goryczy i, wysyłając piłkę przed siebie, trafił przypadkowo w sędzię liniową, co wzbudziło burzliwą dyskusję. Czy taki czyn powinien zostać ukarany dyskwalifikacją?
Jak zareagowano na incydent?
W momencie zdarzenia, przy stanie 3:5, Musetti, zdenerwowany nadmiarem piłek, kopnął jedną z nich, nie trafiając w znajdującą się obok kobietę jedynie w bandę. Chociaż nie doznała ona poważnych obrażeń, to jednak natychmiastowe upomnienie od sędziego głównego wywołało lawinę kontrowersji. Dlaczego nie zdecydowano się na surowszą karę?
Gabriela Załoga, sędzia międzynarodowy, podkreśliła, że w obliczu zdarzenia nie można mówić o dyskwalifikacji. - To mogło wyglądać jako niezamierzona akcja - wyjaśniła. Jej zdaniem, być może sędzia nie dostrzegł całego zajścia w kontekście jego powagi.
Konferencja prasowa: Musetti w ogniu pytań
Po zakończeniu meczu, Musetti pojechał na konferencję prasową, gdzie czekały na niego tłumy dziennikarzy. Pośród szeregu pytań pojawiło się to najważniejsze: Czy obawiał się konsekwencji swojego czynu?
Włoch przyznał, że miał spore wątpliwości. - To był naprawdę pechowy zbieg okoliczności. Byłem przestraszony, bo nie chciałem nikogo skrzywdzić. Sędzia widocznie zauważył, że nie miałem złych zamiarów, dlatego pozwolił mi grać dalej.
Głos profesjonalistów i rywali
Jednak nie wszyscy podzielali opinie, że Musetti przeszedł bezkarne. Jego rywal, Tiafoe, stwierdził: - Zrobił to i nic się nie stało. To komiczne. Nie można udawać, że nie miało to miejsca.
Na Portalu X, komentator Eurosportu, Dawid Żbik, zgłosił swoje zdanie, twierdząc, że Włoch powinien być dyskwalifikowany. Kolejny głos dodał włoski dziennikarz Mario Boccardi, zauważając, że zwykle nie wzywa się do destrukcyjnych emocji, które narażają na niebezpieczeństwo innych.
Przypadek Musettiego a historia Djokovicia
Cała sprawa przypomniała sytuację sprzed lat, kiedy to Novak Djoković został zdyskwalifikowany z US Open 2020 za nieprzemyślane uderzenie piłką, które trafiło sędzię liniową. Jednak eksperci zauważają, że okoliczności były zupełnie inne; uderzenie Djokovicia miało znacznie większą siłę.
W kontekście tego zdarzenia, pytania o konsekwencje zachowania Musettiego pozostają otwarte. Czy jeszcze zobaczymy skutki, czy może wydarzenia te zostaną zamiecione pod dywan? Czas pokaże.
Musię na drodze do półfinału
Mimo kontrowersji, Lorenzo Musetti przeszło do półfinału Roland Garros, gdzie zmierzy się z hiszpańskim tenisistą Carlosem Alcarazem. Spojrzenia fanów będą zwrócone na jego występ, ale również na ewentualne konsekwencje, jakie mogą wyniknąć z feralnego incydentu.