Kraj

Kaczyński zaskakuje: "Krytyka mojego stanu psychicznego to akt desperacji!"

2024-09-11

Autor: Agnieszka

- Obecne narzędzia prawne, które zostały przygotowane przez wcześniejsze rządy, miały na celu zniszczenie ładu konstytucyjnego, a nie jego umocnienie. Jako historyk czuję się zobowiązany stwierdzić, że teraz potrzebujemy działań w ramach demokracji walczącej - stwierdził premier Jarosław Kaczyński.

- To przypomnienie stalinowskich metod, które były zarówno groźne, jak i paradoksalnie zabawne - dodał Kaczyński tuż przed rozpoczęciem posiedzenia Sejmu.

Z kolei Donald Tusk, w towarzystwie marszałków Sejmu i Senatu, uczestniczył we wtorek w konferencji pn. "Drogi wyjścia z kryzysu konstytucyjnego". W swoim wystąpieniu zaznaczył na złożoność obecnego stanu prawnego w Polsce, mówiąc, że mimo posiadania wielu wybitnych prawników, okoliczności, w których przyszło im pracować, uległy znacznemu pogorszeniu.

Kaczyński zwrócił uwagę, że w czasach jego poprzedników szanowanie konstytucji wynikało z autentycznych przekonań, a nie z jakiejkolwiek fascynacji nią. - Nie byłem zadowolony, gdy uchwalano tę konstytucję, ale nigdy nie przyszło mi do głowy, by kwestionować jej zasady - zadeklarował, dodając, że zmiany, które miały miejsce w ostatnich latach pod rządami PiS, diametralnie zmieniły sytuację.

Warto zauważyć, że Kaczyński, jako kluczowa postać polskiej polityki, wciąż budzi kontrowersje i emocje, co tylko potęguje napięcia między obecnym rządem a opozycją. Ostatnie wydarzenia ukazują bieżące napięcia, które mogą mieć dalekosiężne skutki dla przyszłości polskiego systemu demokratycznego. Co więcej, niektórzy komentatorzy zauważają, że takie wypowiedzi mogą jeszcze bardziej zaostrzyć sytuację polityczną w kraju. Jakie będą dalsze kroki rządu i opozycji w obliczu kryzysu? Czas pokaże!