Kaczyński zmuszony do zapłaty grzywny: 3 tysiące złotych za niesubordynację
2025-02-25
Autor: Katarzyna
15 marca 2022 roku Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, stanął przed komisją śledczą powołaną do zbadania spraw związanych z Pegasus, co wywołało ogromne emocje w mediach oraz wśród sympatyków i przeciwników partii.
Podczas przesłuchania, Kaczyński odniósł się do artykułu 11 e, który stanowi, iż osoba przesłuchiwana nie ma prawa ujawniać tajemnic klauzulowanych bez zgody odpowiednich władz, co w tym przypadku obejmowało zgodę premiera. Polityk stwierdził, że nie może złożyć pełnego ślubowania, co sprowokowało dyskusję wśród członków komisji.
W wyniku odmowy złożenia pełnego ślubowania, komisja postanowiła nałożyć na Kaczyńskiego karę grzywny. Wniosek przeszedł przez głosowanie, w którym sześciu posłów opowiedziało się za, pięciu przeciw, a nikt się nie wstrzymał od głosu.
Kaczyński zapłacił grzywnę.
Media informują, że prezes PiS został zmuszony do zapłaty grzywny w wysokości 3 tysięcy złotych, która zostałam nałożona przez sąd po złożeniu przez komisję wniosku o ukaranie. Początkowo Sąd Okręgowy orzekł karę wobec Kaczyńskiego, jednak polityk odwołał się od wyroku. Sąd Apelacyjny ostatecznie podtrzymał decyzję sądu pierwszej instancji. Grzywna została uiszczona przez Kaczyńskiego w lipcu 2022 roku.
Potężny cios dla komisji śledczej
Nie milkną echa kontrowersji związanych z komisją ds. Pegasusa, szczególnie po nieudanym próbie przesłuchania byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry. Przypomnijmy, że 31 stycznia 2022 roku Ziobro został przetransportowany przez policję do Sejmu, jednak przesłuchanie nie odbyło się, gdyż politycy rządzącej koalicji uznali, iż Ziobro nie stawił się na czas. Istnieją jednak wątpliwości, ponieważ polityk PiS był obecny przed drzwiami sali, w której toczyła się dyskusja nad wnioskiem.
Kwestia ta wzbudza coraz więcej spekulacji na temat skuteczności komisji oraz jej możliwych następstw dla obywateli, ponieważ sprawy związane z Pegasusem są niezwykle istotne dla debaty publicznej w Polsce. Jak dalej potoczy się sytuacja? Śledźcie nas na bieżąco!