Kaja Śródka: "Milczę, bo WIEM WIĘCEJ" – Była partnerka Patryka Mikiciuka odnosi się do skandalu
2025-07-07
Autor: Katarzyna
Tajemnicze milczenie Kaji Śródki
Kaja Śródka, była partnerka znanego dziennikarza Patryka Mikiciuka, postanowiła w końcu zabrać głos w sprawie oskarżeń związanych z rzekomym gwałtem, które stają się gorącym tematem w mediach. Jej oświadczenie skupiło się na najważniejszym aspekcie – dobru ich wspólnego syna, Teodora.
Skandal w branży dziennikarskiej
W ostatnich dniach Polska obiegła sensacyjna wiadomość o oskarżeniach wobec Mikiciuka oraz jego współpracownika, Adama Kornackiego, o przestępstwa seksualne. Prokuratura wydała akt oskarżenia, a sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Katowicach. Zdarzenie miało miejsce w 2024 roku, po spotkaniu dziennikarzy z grupą kobiet w popularnej restauracji.
Decyzja o milczeniu
Kaja Śródka nie ukrywa, że ma swoje powody, by nie włączać się w medialną narrację. Na swoim profilu społecznościowym podkreśliła, że ważniejsza jest dla niej prywatność oraz spokój jej dziecka niż ekspozycja na publiczne spekulacje.
Zaznaczyła: "Czasem siła polega na milczeniu, a nie na mówieniu. Nie jestem częścią tej historii, która rozgrywa się publicznie. Choć miałabym ku temu wszelkie podstawy, decyduję się na milczenie."
Walka o spokój dla syna
„Moim pierwszym priorytetem jest zapewnienie Teodorowi stabilności i bezpieczeństwa. Dziękuję wszystkim za ogromne wsparcie i ciepłe słowa. To dla mnie bardzo ważne w tym trudnym czasie” – dodała Kaja.
Kaja Śródka - nie tylko partnerka dziennikarza
Kaja Śródka to nie tylko była partnerka Mikiciuka, ale także utalentowana stylistka, znana z wieloletniej pracy w branży mody. Jej profesjonalizm oraz silna osobowość sprawiają, że jest szanowaną postacią, która stara się oddzielić życie zawodowe od prywatnego.
Bez wątpienia sprawa, w której Kaja nie zamierza uczestniczyć publicznie, zyskuje na intensywności. Śledząc wydarzenia, możemy jedynie mieć nadzieję, że Kaja i Teodor znajdą w tym wszystkim spokój, którego pragną.