Kampania Nawrockiego w kryzysie: Brak funduszy na dużą konwencję
2025-02-27
Autor: Andrzej
Poseł Kazimierz Smoliński potwierdził, że rezygnacja z planowanej dużej imprezy kampanijnej została wymuszona przez trudną sytuację finansową partii. – Życie jest brutalne, nie dysponujemy takimi środkami, jak nasi konkurenci – zaznaczył.
Na niedzielę, 2 marca, zaplanowana jest konferencja programowa Nawrockiego, która odbędzie się w Szeligach pod Warszawą. Smoliński wyjaśnił, że zamiast wystawnej konwencji, partia postawiła na mniejsze wydarzenie ze względu na ograniczone zasoby finansowe. – Pieniędzy jest mało – powiedział. Dodał, że ich kampania opiera się głównie na wsparciu stronnictwa oraz datkach sympatyków.
Poseł podkreślił, że niedzielna impreza spełni wymogi konwencji, choć nie będzie mogła przyciągnąć tysięcy ludzi. – Obiekt pomieści do 2000 osób, ale luksusów tam nie zobaczymy – kontynuował Smoliński. Mimo skromniejszych warunków, polityk wyraża nadzieję, że kampania będzie dobrze sprzedawać się w mediach.
Kwestia finansowania kampanii staje się coraz bardziej paląca. Smoliński ujawnił, że minister finansów Andrzej Domański może opóźnić przekazanie funduszy, co może wpłynąć na efektywność kampanii. – Obawiam się, że środki mogą być dostępne dopiero tuż przed drugą turą, przez co nie będziemy mogli ich wykorzystać w odpowiednim czasie – powiedział.
W związku z tym poseł rozwiał wątpliwości, dotyczące ewentualnego zwrotu datków od sympatyków, zapewniając, że pieniądze przekazane na komitet wyborczy są bezzwrotne, jeśli zostały wpłacone w sposób prawidłowy.
Warto zauważyć, że zbliżająca się kampania wprowadza dodatkowe napięcia w obozie politycznym, a brak funduszy może wpłynąć na wyniki wyborów. Wraz z tą sytuacją powstają pytania, jak PiS zamierza radzić sobie w obliczu konkurencji, która dysponuje znacznie większymi zasobami finansowymi.