Rozrywka

Kandydatka Krzysztofa z "Rolnika" w łzach! Dlaczego nagle uciekła?

2025-10-08

Autor: Michał

Wielki dramat na planie "Rolnik szuka żony"!

Edycja numer 12 programu "Rolnik szuka żony" już teraz uznawana jest za jedną z najmniej emocjonujących w historii. Jednak w ostatnim odcinku doszło do zdarzenia, które na chwilę rozbudziło widzów. Zamiast wspomnień z poprzednich odcinków, z których już jeden kandydat potrafił rozbawić publiczność, teraz mieliśmy do czynienia z poważną sytuacją.

Emocje sięgnęły zenitu!

Podczas ostatniego odcinka, Krzysztof zaprosił na swoje gospodarstwo dwie kandydatki - Agnieszkę i Milenę. Rozmowa w ogrodzie miała być miłym wprowadzeniem do lepszego poznania się. Jednak pytanie o rodzinne strony Agnieszki wzbudziło niezwykle intensywne emocje.

Lzy i moment zawahania

Po pytaniu, skąd jest, Agnieszka zaczęła mówić o rodzinnym domu, ale nagle przytłoczyły ją uczucia. W atmosferze skrępowania, dziewczyna wstała, mówiąc „Przepraszam”, chwilę potem uciekła, nie potrafiąc ukryć łez.

Reakcja Krzysztofa!

Krzysztof, jako prawdziwy dżentelmen, szybko zareagował. Pobiegł za Agnieszką, przytulając ją mocno, co miało być ogromnym wsparciem w tym trudnym momencie. Wspomniała, że przeprasza za swoje emocjonalne zachowanie, stwierdzając, że czasem po prostu jej się zdarza.

Co na to widzowie?

Internauci zaczęli spekulować o przyczynach jej reakcji. Część z nich sugerowała, że mogła stracić bliską osobę, inni zaś twierdzili, że dramatyzuje. Komentarze były mieszane: od wsparcia po wątpliwości co do jej emocjonalnej stabilności.

Agnieszka tłumaczy swoje zachowanie

W końcu Agnieszka postanowiła zabrać głos i wyjaśniła sytuację w komentarzu: "Moja mama żyje. Moi rodzice są po rozwodzie, co jest dla mnie trudnym tematem. Emocje przytłoczyły mnie podczas nagrania, za co przepraszam. Dziękuję wszystkim za wsparcie!”.

Zaskakujące zwroty akcji w "Rolniku"!

Ta sytuacja dowodzi, że emocje w programach reality-show bywają intensywne. Ciekawostką jest, że takie intymne chwile mogą przyciągnąć widzów bardziej niż same rywalizacje o serce rolnika.