Kraj

Karol Nawrocki na tropie wielkiej reformy! Czy ministerstwo Donalda Tuska ma zniknąć z mapy?

2025-10-08

Autor: Magdalena

Napięcia na linii Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) a Ministerstwem Sportu i Turystyki sięgają zenitu! Konflikty między Radosławem Piesiewiczem a byłym ministrem Sławomirem Nitrasem doprowadziły do tego, że PKOl nie otrzymuje publicznych funduszy, a państwowe spółki wycofały swoje wsparcie.

W międzyczasie Wojciech Szczęsny poruszył serca fanów, dzieląc się osobistym dramatem, jednak nieustające problemy w sporcie przyćmiewają tych tragicznych okoliczności.

Rewolucja w sporcie? Nawrocki za zlikwidowaniem ministerstwa!

Karol Nawrocki, szef PKOl, wskazuje, że nadszedł czas na fundamentalne zmiany. W ostatniej rozmowie z WP SportoweFakty zapowiedział prace nad ustawą, która może zakończyć działalność ministerstwa sportu. Twierdzi, że ten ruch jest konieczny, by uniknąć powtórzenia kryzysów, które miały miejsce w ostatnich latach.

"Ministerstwo Sportu funkcjonuje w takim wymiarze, że stało się zbędne. Polski sport powinien być finansowany poprzez PKOl, a nie przez ministerstwo" - podkreślił Piesiewicz.

W rozmowie zaznaczył, że nie chodzi o osobiste ambicje, ale o transparentne zarządzanie finansami: "Nie chcemy, by minister sportu miał władzę szantażu względem związków sportowych" — dodał.

Nawrocki daje zielone światło reformom!

Pomysł Piesiewicza spotkał się z aprobatą prezydenta Karola Nawrockiego. "Omawialiśmy tę sprawę na początku jego kadencji. To on dał zielone światło do intensyfikacji prac" - zdradził Piesiewicz.

Eksperci z kancelarii prezydenckiej już pracują nad projektem ustawy, a PKOl planuje współpracować z biurem projektów ustawodawczych. Czekają na odpowiedni moment, by przedłożyć projekt Sejmowi.

Czy minione konflikty w końcu zakończą się reformą, która odmieni oblicze polskiego sportu na lepsze? Społeczeństwo z zapartym tchem obserwuje rozwój wydarzeń!