Kraj

Czy polski rząd popełnił błąd w sprawie wysłania żołnierzy na Ukrainę? Ekspert komentuje

2025-02-18

Autor: Tomasz

Na niedawnym spotkaniu europejskich liderów w Paryżu Polska nie zgodziła się na wysłanie żołnierzy na Ukrainę, co wzbudziło wiele kontrowersji. Profesor Katarzyna Pisarska zwraca uwagę, że decyzja ta była zrozumiała w obliczu faktu, że 80% Polaków jest przeciwnych wysyłaniu wojsk. W tak trudnej sytuacji politycznej, przeciwstawienie się społecznym oczekiwaniom mogłoby być niekorzystne dla rządu.

Kluczowe pytanie brzmi: w jakim celu polskie wojska miałyby zostać wysłane na Ukrainę? Jeśli miałaby to być misja pokojowa, podobna do operacji ONZ w Bośni w latach 90., gdzie wojska obserwowały masakry w Srebrenicy bez mandatu do użycia siły, wtedy sytuacja staje się nie do przyjęcia. Dodatkowo, różne źródła wskazują, iż jednostki mogłyby stacjonować w Donbasie, co rodzi obawy, biorąc pod uwagę, że Polska graniczy z potencjalnymi zagrożeniami, takimi jak Rosja, Białoruś i Kaliningrad.

Profesor Pisarska akceptuje obecną decyzję polskiego premiera, jednak podkreśla, że europejskie wojska powinny być obecne na Ukrainie. To jedyny sposób, aby pokazać europejską odpowiedzialność za bezpieczeństwo na naszym kontynencie. Porównując do Francji i Wielkiej Brytanii, które mają doświadczone wojska ekspedycyjne, Polska musi również przemyśleć swoje działania w tym kontekście.

W tej chwili rząd powinien skupić się na wsparciu Ukrainy w negocjacjach z Rosją, oferując pomoc finansową oraz stosując sankcje w najbliższych dniach. Istotnym działaniem mogłoby być również wsparcie misji pokojowej oraz obrona przestrzeni powietrznej Ukrainy, co powinno być przedmiotem poważnej debaty.

Kluczowe jest, aby Polska działała racjonalnie i nie podejmowała decyzji, które mogłyby zaszkodzić narodowemu bezpieczeństwu. W obliczu niepewnych realiów geopolitycznych, każde posunięcie powinno być dokładnie przemyślane.