Karol Nawrocki wybiera niezwykłego współpracownika w BBN-ie. Co to oznacza dla przyszłości armii?
2025-08-06
Autor: Katarzyna
Karol Nawrocki, nowo zaprzysiężony szef Sił Zbrojnych, zaskoczył wszystkich, powołując na kluczowe stanowisko w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) generała Adama Rzeczkowskiego. To posunięcie wzbudza kontrowersje i stawia pytania o przyszłość polskiej armii.
Mariusz Błaszczak miał inne plany
Nie da się ukryć, że rywalizacja o tę posadę była zacięta. Mariusz Błaszczak, były minister obrony narodowej, chciał powołać swojego zaufanego współpracownika, generała Krzysztofa Radomskiego. To jego osobisty wybór, mający na celu utrzymanie wpływów w armii.
Wsparcie Antoniego Macierewicza
Jednak Nawrocki postanowił postawić na człowieka poprzedniego ministra obrony, Antoniego Macierewicza. To decyzja, która z pewnością zmieni dynamikę w BBN, a także może wpłynąć na decyzje w kluczowych sprawach dotyczących armii.
Kim jest gen. Adam Rzeczkowski?
Rzeczkowski to nieprzypadkowa postać. Ukończył Akademię Marynarki Wojennej i ma na koncie wiele lat służby wojskowej, w tym misje w Iraku i Afganistanie. Jego doświadczenie obejmuje m.in. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Odznacza się dużymi ambicjami oraz należytym profesjonalizmem.
Czas na zmiany w armii?
Fachowcy obawiają się jednak, że zespół, który został wybrany przez Nawrockiego, nie sprzyja reformom. Jak podają źródła wojskowe, panuje pewne niezadowolenie i brak wizji na przyszłość. Generałowie już teraz obawiają się o techniczne i strategiczne aspekty funkcjonowania Sił Zbrojnych.
Czy armia ma przyszłość?
Sytuacja jest napięta, a obecne kierownictwo obawia się, że reforma wojska jest wciąż daleko. Mimo dużych nadziei na zmiany po przybyciu nowych liderów, wśród wojskowych panuje sceptycyzm. W takich warunkach, przyszłość polskiej armii stoi pod znakiem zapytania.