Katarzyna Cerekwicka: Czy prawdziwa miłość wciąż na nią czeka? Jej publiczne wyznanie szokuje!
2025-02-09
Autor: Magdalena
Katarzyna Cerekwicka, znana piosenkarka, nigdy nie ujawniała tożsamości mężczyzny, który w 2018 roku poprosił ją o rękę. Tę informację ogłosiła na swoich mediach społecznościowych, jednak temat pozostawał w sferze domysłów.
W jednym z wpisów na Instagramie napisała: "Prawdziwa miłość jest tylko jedna! Los często stawia nam wyzwania, próbując rozdzielić dwoje kochających się ludzi, by zrozumieli, jak wiele dla siebie znaczą. Naszym zadaniem jest przetrwać wszelkie burze i uświadomić sobie, że tylko raz w życiu dostajemy dar czystej miłości. Reszta to złudzenie". Wspominając o swoim pierścionku zaręczynowym, fani zaczęli spekulować, że piosenkarka mogła się rozstać z Robertem, z którym wcześniej planowała ślub.
Cerekwicka niechętnie dzieli się szczegółami swojego życia prywatnego, jednak w rozmowach z dziennikarzami, nawiązała do swojego związku z Robertem, mówiąc: "On wywrócił mój świat do góry nogami". Para poznała się 20 lat temu przez portal randkowy, a ich relacja zaczęła się od niewinnej rozmowy. Mimo że początkowo nie wymienili się telefonami, Kasia odnalazła Roberta w sieci, a przez kolejnych sześć miesięcy intensywnie korespondowali.
Ich pierwsze spotkanie miało miejsce w Warszawie, gdy Robert był przejazdem. Romans rozwinął się bardzo szybko i już wkrótce spędzili razem wakacje w Tajlandii. Po powrocie do Polski zaczęli myśleć o wspólnej przyszłości, a Robert zadeklarował, że osiedli na stałe w Polsce, gdzie zamierzał założyć firmę. I tak się stało – w 2008 roku zamieszkali razem. Niestety, po pewnym czasie Katarzyna zauważyła, że Robert nie jest szczęśliwy z powodu popularności, którą zdobyła jako artystka.
"Miałam nadzieję, że znajdzie swoje miejsce w Polsce, ale przeszłość go przytłaczała. Ostatecznie postanowiłam go wypuścić" – wyznała w wywiadzie. Po drugich zaręczynach w 2018 roku, również nie doszło do ślubu.
Dziś tylko jej najbliżsi przyjaciele wiedzą, czy w jej życiu jest ktoś, kogo mogłaby nazwać tym jedynym. "Nigdy nie czułam presji zakładania rodziny. Lubię samotność, ale tylko wtedy, gdy jest to moja decyzja" – przyznała w jednym z wywiadów, dodając, że "na wszystko przyjdzie czas".
Katarzyna żywi nadzieję, że w jej życiu pojawi się coś pięknego i wierzy, że miłość już na nią czeka. Międzyczasie artystka wciąż zaskakuje fanów nowymi projektami muzycznymi oraz odważnymi wypowiedziami na temat życia i miłości.