Katarzyna Cichopek nie stawiła się na procesie z Pauliną Smaszcz! Co się stało?
2025-10-21
Autor: Magdalena
Katarzyna Cichopek w sądzie, ale… tylko teoretycznie
Katarzyna Cichopek, znana z wielu popularnych produkcji telewizyjnych, postanowiła stawić czoła Paulinie Smaszcz, oskarżając ją o naruszenie dóbr osobistych. Spór między kobietami trwa od dłuższego czasu, a jego korzenie sięgają problemów z prywatnością, szczególnie w związku z relacją Cichopek z Maciejem Kurzajewskim.
Nieobecności, które elektryzują
Pomimo że rozprawa odbyła się 21 października 2025 roku, zarówno Cichopek, jak i Smaszcz nie pojawiły się w sądzie. W obliczu nieobecności słynnych aktorek, na sali obecny był tylko Maciej Kurzajewski oraz prawnicy Cichopek.
Co mówi Kurzajewski?
Maciej Kurzajewski, obecny na rozprawie, zdradził, że powodem nieobecności jego partnerki były inne, ważniejsze sprawy. Jego słowa: "Są sprawy ważne i ważniejsze" wywołały sporo spekulacji i ciekawości wśród obserwatorów.
Cichopek walczy o dobre imię!
Cichopek, komentując sytuację, podkreśliła, że jej decyzja o podjęciu kroków prawnych wynika z chęci obrony własnego dobrego imienia. W wywiadzie dla "Faktu" zaznaczyła, jak ważne jest dla niej prawo do prywatności i szacunku, niezależnie od statusu zawodowego.
Jakie świadectwa? Kto zeznawał?
Na rozprawie planowano przesłuchanie czterech świadków, w tym samego Kurzajewskiego oraz Justyny Skrzypek, Anny Muchy i Joanny Kurskiej, z których dwie miały zeznawać zdalnie.
Show-biznes w ogniu skandalu!
Cała sytuacja stała się tematem gorących dyskusji i spekulacji. Fani, śledząc rozwój wydarzeń, zastanawiają się, jak zakończy się ten medialny spór. Cichopek w swoich oświadczeniach zdaje się być zdeterminowana walczyć o swoje.
Bądź na bieżąco z wydarzeniami ze świata show-biznesu! Obserwuj nas na Pleiadzie!