Rozrywka

Katarzyna Skrzynecka w ogniu krytyki za retusz zdjęć! Czy naprawdę przekłamuje rzeczywistość?

2025-03-10

Autor: Andrzej

Katarzyna Skrzynecka, znana z roli w serialu "Na dobre i na złe", znalazła się na celowniku krytyków, którzy zarzucają jej nadmierne retuszowanie zdjęć na mediach społecznościowych. Internauci zaczęli dostrzegać, że jej fotografie wydają się odbiegać od rzeczywistości, co sprowokowało liczne dyskusje na ten temat.

Aktorka zapewnia, że nie ma pojęcia o obsłudze programu Photoshop i nigdy go nie używała. Twierdzi, że sięga jedynie po aplikacje, które poprawiają kontrast i plastykę zdjęć. "Zawsze się śmieję, gdy widzę komentarze, w których ludzie myślą, że korzystam z Photoshopa. Nie mam nawet tego programu w swoim komputerze, ani w telefonie. Nie zmieniam swojej twarzy ani nie usuwam zmarszczek. To, co publikuję, to ja sama, bez żadnych sztucznych poprawek" - mówi Skrzynecka.

A jednak, zdania specjalistów są inne. Na profilu zawodowej fotograf Agi Kowalskiej, pojawiły się zdjęcia Skrzyneckiej z wydarzenia zorganizowanego przez Telewizję Polską, które różniły się znacznie od tych, które aktorka zamieściła na swoim Instagramie. Kowalska zauważyła, że niektóre zdjęcia zostały w rażący sposób przerobione.

Jedna z internautek, publikując zdjęcie Skrzyneckiej, napisała: "Zgadnijcie, które zdjęcie naprawdę oddaje jej wygląd. Pani Katarzyna jest piękna i nie potrzebuje żadnych poprawek wizualnych. Prawda jest piękna - nie trzeba jej uszczuplać ani edytować." Kolejne komentarze były bardziej krytyczne - zwracały uwagę na niepotrzebne zmiany w talii i buzi, które uczyniły zdjęcia mniej naturalnymi.

Rozgorzała debata na temat wizerunku w mediach społecznościowych, zwłaszcza w kontekście presji, jaką odczuwają celebryci. Skrzynecka chociaż deklaruje miłość do siebie, wydaje się, że wciąż walczy z publicznym wizerunkiem, w którym naturalność i perfekcja wydają się stać w sprzeczności. Dlaczego niektórzy decydują się na retuszowanie zdjęć? Dlaczego tak często posłużenie się tymi technikami jest postrzegane jako akt słabości?

Czy aktorka weźmie sobie do serca głosy krytyków, czy nadal będzie bronić swojego podejścia do kreowania wizerunku? Czas pokaże, ale na pewno nie jest to koniec dyskusji o naturalności w mediach społecznościowych.