Sport

Katastrofa w europejskich rozgrywkach! GKS Katowice żegna się z marzeniami o Lidze Mistrzyń

2025-10-16

Autor: Katarzyna

Wielka klapa GKS-u Katowice

Piłkarki GKS-u Katowice powiedziały 'żegnaj' europejskim rozgrywkom w dramatycznym stylu, odpadając w ostatniej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzyń. Po dwumeczu z holenderskim FC Twente przyszła pora na ich kolejne wyzwanie – eliminacje Pucharu Europy.

Ciężki przeciwnik z północy

Los sprawił, że na drodze mistrzyń Polski stanęły szwedzkie zawodniczki z BK Hacken, które również marzyły o awansie do fazy grupowej. Ekipa Hacken ma na koncie występy na najwyższym europejskim poziomie, zdobywając doświadczenie w rywalizacji z czołowymi drużynami.

Pierwszy mecz, katastrofalny wynik

Szwedki, choć nie sprostały Atletico Madryt, w meczu otwierającym dwumecz z Katowicami zdominowały rywalki, wygrywając aż 4:0. Niepewny rewanż na Arenie Katowice zyskał dodatkowy ciężar, ponieważ polskie piłkarki były zdeterminowane, by odwrócić losy tej rywalizacji.

Mimo ambitnej gry, wynik niekorzystny

Już w 17. minucie Katowiczanki zostały zaskoczone – Monica Jusu Bah, zagrywając ze skraju pola karnego, pokonała Kingę Seweryn. Prowadzenie rywalek sprawiło, że GKS musiał przejść do ataku, co szybko zaowocowało bramką Dżesiki Jaszek w 24. minucie.

Waleczność, ale i nowe błędy

Zawodniczki Hacken, zdeterminowane, nie zamierzały dać za wygraną. W 40. minucie Paulina Nystroem znów zaskoczyła polską defensywę, zwiększając prowadzenie przed przerwą. W drugiej połowie Ekipa Hacken szukała kolejnej bramki, jednak katowiczanki także miały swoje okazje.

Koniec marzeń o Europie

Katowiczanki walczyły dzielnie, ale na niewiele to się zdało. W 70. minucie uderzenie Jagody Cyraniak było bliskie sukcesu, jednak końcowy cios zadano im po strzale z główki 18-letniej Faith Chinzimu. Ostatecznie GKS pożegnał się z marzeniami o europejskich pucharach w emocjonującym dwumeczu.