Świat

Katolicki festiwal przerwała strzelanina! Przerażające sceny i wiele ofiar!

2025-05-20

Autor: Marek

Tragedia w San Bartolo de Berrios

W poniedziałek rano, 19 maja, w wiosce San Bartolo de Berrios odbywał się festyn katolicki, który w mgnieniu oka przerodził się w krwawe piekło. Na centralnym placu, gdzie rodziny radośnie świętowały, słychać było nagle dziesiątki strzałów, które wstrząsnęły całą społecznością.

Strach i chaos objęły miasto

Świadkowie nie mogli uwierzyć własnym oczom, gdy otworzyła się sytuacja, która zapewne były wyreżyserowana przez kartel Santa Rosa de Lima. Według doniesień, przestępczość zorganizowana wciąż toczy wojny o wpływy z rywalami, takimi jak CJNG. Festyn, miejsce dotychczas bezpieczne, stał się areną tragicznych wydarzeń, które pokazują narastający chaos w Meksyku.

Meksykańskie władze w obliczu kryzysu

W międzyczasie w stolicy Meksyku miała miejsce kolejna tragedia. Na celowniku zamachowców znaleźli się wysoko postawieni współpracownicy burmistrzyni Clary Brugady. Zamordowana została jej osobista sekretarka Ximena Guzman oraz doradca Jose Munoz. Napastnicy, poruszający się na motocyklach, zaatakowali bez litości, co podkreśla rosnącą brutalność przestępczości w kraju.

Nie ma miejsca na bezkarność!

Burmistrzyni Brugada, wyraźnie oburzona zaistniałą sytuacją, obiecała, że winni zostaną pociągnięci do odpowiedzialności. Na platformie X podkreśliła: 'Nie będzie bezkarności!' — a jej stanowcze słowa mają na celu przywrócenie poczucia bezpieczeństwa w mieście.

Meksyk w pułapce przemocy

Przemoc w Meksyku osiąga niepokojący poziom. Rzeczywistość, która kiedyś ograniczała się do nocnych klubów i barów, wkrótce dotknęła festynów kościelnych, miejsc, które były uważane za bezpieczne. Eksperci wskazują na narastający problem przeludnienia w meksykańskich więzieniach, gdzie liczba osadzonych dramatycznie wzrosła o ponad 20 tysięcy odkąd urząd prezydentki objęła Claudia Sheinbaum.

Sofia Gonzalez Talamantes, ekspertka w zakresie przestępczości zorganizowanej, wskazuje, że zaostrzenie polityki wobec gangów i częstsze stosowanie aresztu prewencyjnego przyczyniły się do tej tragicznej sytuacji.