Sport

Kiedy dokończą budowę stadionu Górnika Zabrze? Potrzebne 40 mln zł!

2025-02-06

Autor: Ewa

Budowa nowego stadionu Górnika Zabrze rozpoczęła się w 2011 roku, gdy przystąpiono do demontażu starego obiektu. Mimo licznych trudności, po pięciu latach udało się stworzyć trzy trybuny, które mogą pomieścić 24,5 tys. kibiców. Początkowo planowano, że ten etap budowy zakończy się w ciągu dwóch lat, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna.

Władze Zabrza obiecywały, że budowa czwartej trybuny ruszy zaraz po ukończeniu pozostałych. Niestety, z powodów finansowych inwestycja była wielokrotnie opóźniana, a początkiem 2023 roku podpisano dokumenty dotyczące jej wyburzenia. Dwa lata później miasto nadal boryka się z problemem niedokończonej Areny Zabrze.

Developerzy dostosowali strategię do dotychczasowych błędów, dzieląc prace na mniejsze etapy. Choć sama trybuna już stoi, brakuje w niej wielu krzeseł i loży VIP. Obecnie sytuacja nie zanosi się na zmianę.

Miasto Zabrze zmaga się z poważnymi problemami finansowymi, a oszacowane koszty dokończenia stadionu wzrosły z około 30 mln zł do 40 mln zł. Plany na pozyskanie dotacji z Ministerstwa Sportu zostały zablokowane po przegranych wyborach parlamentarnych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Kiedy w 2023 roku premier obiecał wsparcie finansowe, nadzieje na zakończenie budowy wzrosły. W Chorzowie i Częstochowie przekazano środki na budowę nowych aren, jednak Zabrze pozostało w tyle. W Zabrzu także nastąpiła zmiana władzy - nowa prezydent, Agnieszka Rupniewska, przejęła obowiązki po długoletniej Małgorzacie Mańka-Szulik. Nowe władze szybko zorientowały się w trudnej sytuacji miasta i zaciągnęły dług, aby pokryć wynagrodzenia dla urzędników.

Planowane zakończenie budowy czwartej trybuny na maj 2025 roku wydaje się bardzo mało realne. Rupniewska sama zadeklarowała, że dołoży wszelkich starań, aby zdobyć fundusze, jednak wiele wskazuje, że nie zostanie to zrealizowane. Ministerstwo Sportu ponoć nie zabezpieczyło odpowiednich środków na inwestycję.

Jednym z pomysłów na dokończenie budowy było zaangażowanie prywatnych firm, które mogłyby zakończyć prace przy lożach VIP. Chociaż chętnych jest wielu, nie wiadomo, czy ten plan ma szansę na realizację.

Dodatkowo, brakuje funduszy na inne istotne części stadionu, takie jak nowe szatnie czy pomieszczenia do odnowy biologicznej. Mimo prób kontaktu, nie udało się uzyskać klarownych informacji od odpowiedzialnych za budowę. Stadion w Zabrzu, obecnie będący obciążeniem dla miasta, wciąż stoi jako nieukończona inwestycja, a długi Górnika Zabrze przynoszą dodatkowe trudności. Wiceprezes miasta zauważył, że problemy finansowe klubu i stadionu są ze sobą ściśle powiązane.

Niepewna przyszłość Areny Zabrze nie tylko wpływa na kibiców, ale także na lokalną gospodarkę, która liczy na rozwój dzięki tym inwestycjom. Gdzie są więc obiecane pieniądze? Tak długo, jak sytuacja finansowa miasta nie ulegnie poprawie, marzenia o nowoczesnym stadionie pozostaną w sferze utopii.