Miesięcznica smoleńska: Awantura, Kaczyński oskarża policję o sojusz z Putinem
2025-03-10
Autor: Andrzej
Podczas wtorkowej miesięcznicy smoleńskiej, Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, porównał spokojne uroczystości do "obrzydliwych ataków" ze strony przeciwników. Wspomniał o "oszczerstwach" oraz o powtarzaniu tez, które jego zdaniem są wspierane przez Kreml. "Tak wygląda porozumienie Tuska" - ocenił, sugerując, że polityka opozycji jest w zmowie z Rosją.
Przemówienie Kaczyńskiego wywołało awanturę z hałasem i przepychankami ze strony demonstrantów, którzy mieli na celu zakłócenie ceremonii. Aktywiści złożyli pod pomnikiem smoleńskim wieniec z napisem: "Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując wszelkie procedury, nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach".
Kaczyński zarzucił policji, że nie wykonuje swoich obowiązków z powodu rzekomych poleceń, które pochodzą z "sojuszu z wrogami Polski, z Putinem". Stwierdził, że taka sytuacja prowadzi do zagrożenia wielką wojną, co podkreślił jako niebezpieczeństwo, jakie niesie obecna polityka.
Przypomniał również, że jego brat, Lech Kaczyński, był przeciwnikiem działań, które doprowadziły do tragedii smoleńskiej, oraz dodał, że "wszyscy ci, którzy zginęli, przeciwstawiali się zbrodni, której sprawcą jest Putin". Zasugerował, że w przyszłości osoby, które obecnie protestują, będą musiały ponieść konsekwencje swoich działań, a zbrodniarze zostaną ukarani, być może zgodnie z ostrzejszymi zasadami norymberskimi.
W międzyczasie, Sejm uchwalił uchwałę o uchwałieniu immunitetu Kaczyńskiego na wniosek posła Krzysztofa Brejzy, który oskarżył go o zniesławienie. Sprawa wiąże się z zeznaniami Kaczyńskiego przed komisją śledczą ds. Pegasusa, gdzie miał on rzekomo powiedzieć, że "znaczący polityk formacji opozycyjnej dopuszcza się poważnych przestępstw".
Konsekwencje zniesławienia mogą obejmować grzywnę, ograniczenie wolności lub nawet karę pozbawienia wolności do roku, jeśli zostanie udowodnione, że zniesławienie miało miejsce za pomocą mediów masowych. Polityczna atmosfera w Polsce staje się coraz bardziej napięta, a wydarzenia takie jak miesięcznica smoleńska są tylko jednym z wielu przykładów rosnącego podziału w społeczeństwie.