Kiedy Polskę czeka euro? Niezgoda ekspertów i polityków
2025-08-03
Autor: Magdalena
Decyzja o przyjęciu euro w Polsce wykracza poza kwestie ekonomiczne. Jak zauważa prof. Marek Belka, to wybór strategiczny, wymagający dojrzałości instytucjonalnej oraz politycznej odwagi. Niestety, mimo wcześniejszych zbliżeń do kryteriów z Maastricht, Polska nie podjęła konsekwentnych działań w kierunku wprowadzenia euro. Obserwacje ekonomisty Witolda Orłowskiego wskazują, że obecna sytuacja gospodarcza – wysoka inflacja, rosnący deficyt i możliwe przekroczenie 60% długu publicznego w stosunku do PKB – jeszcze bardziej oddala ten cel.
Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego, jasno podkreśla, że strefa euro nie jest optymalnym obszarem walutowym. Ograniczona mobilność czynników produkcji i elastyczność cen sprawiają, że Polska mogłaby stracić zdolność dostosowania stóp procentowych do potrzeb swojej gospodarki. „Przyjęcie euro niesie ryzyko cykli boom-bust”, ostrzega, wskazując na potencjalne negatywne konsekwencje, takie jak wzrost bezrobocia i emigracja.
Nie tylko Glapiński jest przeciwny wprowadzeniu euro. Premier Donald Tusk oraz minister finansów Andrzej Domański również wyrażali brak planów przyjęcia unijnej waluty. Domański zwraca uwagę, że Polska nie spełnia kryteriów konwergencji, a obecny stan gospodarki, z wysokim wzrostem i niskim bezrobociem, jest optymalny.
Z kolei Komisja Europejska ogłosiła, że Bułgaria może przystąpić do strefy euro 1 stycznia 2026 roku, stając się 21. krajem przyjmującym wspólną walutę. Polska, Szwecja, Czechy, Węgry, Rumunia oraz Dania pozostaną poza strefą euro.
Jakie są kryteria przyjęcia euro?
Kraje chcące przyjąć euro muszą spełnić tzw. kryteria konwergencji, w tym: stabilność cen (maksymalnie 1,5 pkt. procentowego powyżej najstabilniejszych krajów UE), równowagę finansową (bez procedur nadmiernego deficytu) oraz stabilny kurs walutowy przez co najmniej 2 lata.
Co sądzą Polacy o euro?
Jak wskazują badania Ariadna, 74% Polaków jest przeciwnych wprowadzeniu euro. Największy opór widać wśród kobiet (80%), a także osób powyżej 55. roku życia. Tylko 26% badanych opowiada się za zamianą złotego na euro, co wskazuje na brak społecznej akceptacji dla tak poważnej zmiany.