Kijów w ogniu protestów: "Kartonowy Majdan" w sercu Ukrainy
2025-07-31
Autor: Michał
Protesty przeciwko rządowym zmianom w Kijowie
Na ulicach Kijowa oraz w takich miastach jak Lwów, Charków czy Odessa rozgorzały masowe protesty, określane jako "kartonowy Majdan". Uczestnicy demonstrują przeciwko planowanym zmianom, które mają na celu ograniczenie uprawnień organów antykorupcyjnych. W akcji wykorzystano kawałki kartonu, na których wypisano postulaty.
Jedna z protestujących, Alina, trzymając karton z napisem: "Wyjdźcie za drzwi, wróćcie do klasy i normalnie zagłosujcie", podkreśliła, że ukraińskie społeczeństwo obywatelskie jest aktywne mimo trwającej wojny.
Rada Najwyższa w obliczu kluczowych decyzji
W czwartek Rada Najwyższa Ukrainy ma omówić pilny projekt ustawy od prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, zmierzający do przywrócenia niezależności Narodowemu Biuru Antykorupcyjnemu (NABU) oraz Specjalistycznej Prokuraturze Antykorupcyjnej (SAP). Nowa ustawa ma odwrócić zmiany z 22 lipca, które ograniczyły ich autonomię.
W Kijowie, na placu Iwana Franki, uczestnicy akcji podkreślali, jak ważna jest dla nich kontynuacja drogi wytyczonej podczas rewolucji godności, która usunęła prorosyjskiego prezydenta Janukowycza.
Zagrożenie wojenne a wymogi demokratyczne
Demonstranci podkreślają, że walnią o zasady, a nie przeciwko prezydentowi. Obecny na protestach były szef IPN Ukrainy Wołodymyr Wiatrowycz pochwalił społeczny opór, twierdząc, że podpisana w czwartek ustawa, mimo naruszeń regulaminowych, jest konieczna.
Jedna z protestujących mówiła: "W kraju trwa wojna. Decyzje podejmowane teraz to brak odpowiedzialności. Walczymy o demokrację i uczciwość - mimo ryzyka, jakie niesie każdy dzień".
Rosyjski atak na Kijów w trakcie protestów
Podczas gdy protesty trwały, Kijów ponownie stał się celem rosyjskich ataków. W nocy miasto było atakowane przez drony, a rano miało miejsce ostrzał rakietowy. Fala uderzeniowa zniszczyła szyby w placówkach medycznych, uszkodziła budynki szkolne oraz mieszkania.
Mer Kijowa, Witalij Kliczko, poinformował o co najmniej 20 rannych, z czego osiem osób wymaga hospitalizacji. Jak dotąd odnotowano sześć ofiar śmiertelnych.