Świat

Kim Dzong Un atakuje Stany Zjednoczone: "Oddają się złudnym ambicjom"

2025-02-09

Autor: Tomasz

W ostatnim wystąpieniu, lider Korei Północnej Kim Dzong Un ostro skrytykował Stany Zjednoczone oraz zachodnie państwa, oskarżając je o przedłużanie konfliktu w Ukrainie w celu strategicznego osłabienia Rosji. Słowa te padły podczas oficjalnych obchodów 77. rocznicy powstania Koreańskiej Armii Ludowej, a ich źródłem była Koreańska Centralna Agencja Informacyjna (KCNA).

Kim Dzong Un wyraził głębokie zaniepokojenie „szalonymi działaniami USA i ich sojuszników”, które jego zdaniem mają na celu utrzymanie jednobiegunowego porządku światowego. Zwrócił uwagę, że Amerykanie „oddają się złudnym ambicjom” i działają jako kluczowy „element działający za kulisami”, który nieustannie podsyca napięcia.

W kontekście rosyjskim, dyktator Korei Północnej zapewnił, że jego kraj będzie „niezachwianie wspierał słuszną sprawę narodu rosyjskiego”. Kim stwierdził, że wszystkie działania, które mogą zagrażać międzynarodowej sprawiedliwości i pokojowi, będą spotykać z bezwzględnym sprzeciwem Pjongjangu.

W dyskusji o przyszłości konfliktu w Ukrainie, Kim uznał go za jeden z dwóch „głównych osi napięć międzynarodowych”, wspominając jednocześnie o kryzysach na Bliskim Wschodzie, które w ubiegłym roku również przyciągnęły uwagę globalnych mediów i polityków. Uważa, że sytuacja w Ukrainie nie ustabilizuje się przed 2025 rokiem.

Jego wypowiedzi nabierają szczególnego znaczenia w obliczu rosnącej izolacji Korei Północnej po pandemii COVID-19 oraz eskalacji napięcia w stosunkach międzynarodowych. Z pomocą Rosji, Korea Północna może spróbować wzmocnić swoje międzynarodowe wpływy. Czy to zapowiedź nowej ery sojuszy w Azji? To pytanie pozostaje otwarte, a świat z niepokojem obserwuje dalszy rozwój sytuacji w regionie.