Kraj

Klaudia El Dursi ukarana za brawurową jazdę. Co o tym sądzi społeczeństwo?

2024-10-10

Autor: Tomasz

Klaudia El Dursi, znana prezenterka i modelka, znalazła się w ogniu krytyki po tym, jak w czerwcu jej nieodpowiedzialna jazda po pasie awaryjnym autostrady wzbudziła oburzenie wśród internautów. Mimo publicznych przeprosin, które zamieściła na swoim Instagramie, jej zachowanie zostało potępione przez wielu użytkowników różnych platform społecznościowych.

"Takie zachowanie absolutnie nie powinno mieć miejsca. Okazałam brak szacunku względem innych kierowców, za co jeszcze raz ogromnie przepraszam" – przyznała El Dursi w swoim oświadczeniu. Pomimo jej słów, wiele osób wyrażało swoje niezadowolenie, a niektórzy zwrócili uwagę na hipokryzję celebrytów.

W obronie celebrytki stanęli jednak niektórzy jej koledzy z branży, w tym Blanka Lipińska, Sylwia Bomba i Grzegorz Collins, którzy uważali, że każdy może popełnić błąd.

Niedawno ujawniono, że Klaudia El Dursi została uznana za winną wykroczeń przez Sąd Rejonowy w Pruszkowie. Otrzymała karę, która ma działać jako przestroga dla innych kierowców.

Klaudia podzieliła się także swoimi odczuciami po wybuchu afery. W sierpniu stwierdziła, że to był dla niej trudny okres. "Taki kubeł zimnej wody na głowę. Myślę, że dobrze mi zrobił. No i cóż, nie ma ludzi nieomylnych, każdy popełnia błędy" – powiedziała w wywiadzie.

Zdradziła, że po nagłośnieniu sprawy otrzymała wiele wiadomości, z których część była wspierająca, a inne wręcz przeciwnie. „Oczywiście były też komentarze, które swobodnie mogłabym zgłosić do organów ścigania, bo życzenie śmierci moim bliskim, czy wyzwiska to było duże przekroczenie pewnej granicy" – dodała zdenerwowana.

W obliczu tej sytuacji, Klaudia El Dursi pokaże, jak radzi sobie z presją społeczną i jak zamierza odbudować zaufanie publiczności. Ciekawe, jak zachowa się po tej karze oraz jakie kroki podejmie, aby unikać podobnych sytuacji w przyszłości. W miarę jak sprawa się rozwija, fani z zaciekawieniem śledzą dalsze losy celebrytki.