Finanse

Kolejna afera inwigilacyjna? Izraelska firma kończy współpracę z rządem UE

2025-02-07

Autor: Anna

Wprowadzenie

Włoski rząd potwierdził, że wśród ofiar ataku szpiegowskiego znalazło się siedmiu obywateli Włoch. Infekcje miały miejsce za pośrednictwem złośliwego oprogramowania, które rozprzestrzeniało się przez komunikator WhatsApp. Rządząca partia Fratelli d'Italia stanowczo zaprzecza wszelkim powiązaniom z tą kampanią inwigilacyjną.

Zakończenie współpracy z firmą Paragon

Według portalu informacyjnego Fanpage.it, dyrektor którego również padł ofiarą inwigilacji, firma Paragon zakończyła współpracę z włoskim rządem. Decyzja ta została podjęta po ujawnieniu, że władze nie przestrzegały zapisów etycznych określonych w umowie.

Informacje o ofiarach

WhatsApp oraz kancelaria prawna Advant poinformowały włoską Narodową Agencję Cyberbezpieczeństwa o siedmiu zainfekowanych użytkownikach z Włoch. Ze względów ochrony danych osobowych ich tożsamości pozostają tajne. Dodatkowo, firma prawna wskazała, że mogą istnieć kolejne ofiary poza granicami Unii Europejskiej.

Skala ataku

Oprogramowanie szpiegowskie zaatakowało także użytkowników z takich krajów jak Austria, Belgia, Cypr, Czechy, Dania, Niemcy, Grecja, Łotwa, Litwa, Holandia, Portugalia, Hiszpania i Szwecja, co było potwierdzone poprzez analizę kierunkowych numerów telefonicznych.

Oświadczenie Paragonu

Firma Paragon, która od lat współpracuje z różnymi rządami, wydała oświadczenie, w którym przyznała, że ich klientami są także Stany Zjednoczone i ich sojusznicy. Zapewniła, że stosują politykę „zero tolerancji” wobec nielegalnego wykorzystywania swoich narzędzi do inwigilacji dziennikarzy oraz działaczy społecznych. Firma zobowiązała się do natychmiastowego zerwania umów z klientami, którzy łamią te zasady.

Uwaga na ataki spoza UE

Włoski rząd zauważył, że ponieważ operatorem WhatsApp w Europie jest WhatsApp Ireland Limited, lista atakowanych krajów obejmuje wyłącznie kraje członkowskie Unii Europejskiej, co sugeruje możliwość istnienia ofiar w innych regionach świata.

Przypadek Pegasusa

Przypadek we Włoszech przypomina aferę Pegasusa, która miała miejsce w Polsce w latach 2019-2021. Wówczas opozycja alarmowała o możliwości użycia izraelskiego oprogramowania do inwigilacji polityków, którzy byli przeciwnikami rządu.

Zasięg inwigilacji Pegasusa

Pegasus umożliwia pełną kontrolę nad smartfonem, w tym dostęp do lokalizacji, rejestru połączeń, zapisanych hasełów oraz możliwości rejestrowania dźwięku. Z doniesień medialnych wynika, że oprogramowanie to zastosowano przeciwko m.in. Krzysztofowi Brejzie, Romanowi Giertychowi oraz Ewie Wrzosek.

Kontrowersje w sprawie inwigilacji

Krzysztof Brejza, poseł Koalicji Obywatelskiej, twierdził, że inwigilację prowadziła policja, a nie Centralne Biuro Antykorupcyjne, które wcześniej było oskarżane o nadużycia związane z Pegasusem. Sprawa wywołała kontrowersje, a Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się o wyjaśnienia do sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych oraz do premiera. Policja stanowczo zaprzeczyła powyższym zarzutom, określając je jako insynuacje.

Podsumowanie i pytania otwarte

Czy nad Europą znów gromadzą się ciemne chmury inwigilacji? Jakie będą konsekwencje tych wydarzeń? Śledź nas, aby poznać najnowsze informacje!