Kolejna porażka Anwilu Włocławek w Toruniu - Co się dzieje z drużyną?
2024-09-11
Autor: Magdalena
Anwil Włocławek przegrał w Toruniu z FIT\One Wurzburg Baskets wynikiem 79:91. Po przerwie rywale zdominowali grę, a pod koniec spotkania Rottweilery nie miały szans na odwrócenie losów meczu.
Anwil Włocławek po raz kolejny uczestniczył w Memoriale Wojtka Michniewicza w Toruniu, stając naprzeciwko FIT\One Wurzburg Baskets, z którymi również rywalizowali w ubiegłym roku. W pierwszej kwarcie do znakomitej formy wrócił Karol Gruszecki, który wystrzelał się z czterema trafieniami za trzy punkty, zdobywając łącznie 15 punktów.
Jednak po emocjonującej pierwszej części, druga kwarta przyniosła spadek tempa. Drużyny zaczęły bardziej skoncentrowaną obronę, neutralizując najsilniejsze atuty przeciwnika. Ryan Taylor dorzucił 16 punktów do dorobku drużyny, a Michał Michalak zgromadził 7 asyst, stając się kluczowym rozgrywającym.
Po przerwie Freiburczycy zwiększyli tempo, osiągając nawet przewagę 18 punktów (78:60). Anwil starał się przebić przez ich defensywę, jednak wszelkie wysiłki okazały się niewystarczające.
W czwartej kwarcie Włocławianie zagrali z większym zapałem i skutecznością, jednak FIT\One Wurzburg Baskets nie pozwolił na zmianę wyniku, rewanżując się 91:79.
W meczu nie zagrał Emmanuel Akot z powodu drobnego urazu, co dodatkowo skomplikowało sytuację Anwilu. Na parkiecie zadebiutowali nowi zawodnicy Luke Nelson i DJ Funderburk. Nelson zdobył 8 punktów, miał 6 asyst oraz 2 przechwyty i zbiórki, natomiast Funderburk dołożył 11 punktów, 5 zbiórek i jedną asystę.
Co czeka Anwil Włocławek po kolejnej porażce? Jakie zmiany są potrzebne, aby drużyna mogła wrócić do formy? Kibice mają prawo się martwić o przyszłość swojego zespołu. Już kolejne spotkania pokażą, czy zmiany w zespole przyniosą oczekiwany skutek.