Komisja Europejska otworzyła śledztwo przeciwko platformie Temu. Co to oznacza dla użytkowników?
2024-10-31
Autor: Piotr
Wprowadzenie
W maju bieżącego roku, platforma Temu została sklasyfikowana jako bardzo duża platforma internetowa, co oznacza, że ma w UE ponad 45 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. Z danych dostępnych na stronie Temu wynika, że korzysta z niej regularnie aż 92 miliony Europejczyków. Jako bardzo duża platforma, Temu musi przestrzegać bardziej rygorystycznych przepisów wynikających z unijnego Aktu o Usługach Cyfrowych (DSA), co oznacza, że muszą wdrożyć środki ograniczające ryzyko dla użytkowników.
Powód wszczęcia śledztwa
- Nasze służby przeanalizowały raporty i złożyliśmy również prośby o dodatkowe informacje do Temu. Odpowiedzi, które otrzymaliśmy od firmy, nie były wszystkie satysfakcjonujące. Otrzymaliśmy także kilka skarg od organizacji konsumenckich. Decydując o wszczęciu postępowania, opieraliśmy się również na informacjach od organów zajmujących się usługami cyfrowymi w państwach członkowskich - mówił rzecznik Komisji Europejskiej ds. cyfryzacji, Thomas Regnier, podczas czwartkowej konferencji w Brukseli.
Czego dotyczy dochodzenie?
Wielkie dochodzenie wszczęte w czwartek przez KE ma na celu ustalenie, czy działania podejmowane przez Temu naruszały przepisy dotyczące sprzedaży nielegalnych produktów oraz stosowania nieprawidłowych algorytmów, mogących uzależniać użytkowników od serwisu. Na platformie zgłaszano sprzedaż wielu nielegalnych towarów, w tym kosmetyków, farmaceutyków, chemikaliów oraz zabawek dziecięcych, co budzi ogromne zaniepokojenie wśród konsumentów.
Obawy związane z praktykami platformy
Jak zaznaczył rzecznik KE, śledztwo ma skupić się nie tylko na konkretnych produktach, ale również na tym, jakie kroki podjęła platforma, aby powstrzymać ich handel. Regularne kontrole oraz systemy lepszej weryfikacji dostawców są kluczowe w tym kontekście.
Mechanizmy uzależniające
Komisja Europejska zauważyła także, że internautów mogły uzależniać mechanizmy nagród wprowadzane przez platformę, które w dużym stopniu przypominają modele znane z gier komputerowych. Tego typu praktyki mogą wpływać na negatywne zjawiska związane z uzależnieniem od zakupów online, co jest kolejnym powodem, dla którego instytucja postanowiła rozpocząć formalne dochodzenie.
Profilowanie użytkowników
Dochodzenie ma również na celu zbadanie, czy Temu stosowało algorytmy profilujące użytkowników, by zindywidualizować im ofertę. Komisja planuje zobowiązać platformę do ujawnienia szczegółów dotyczących używanych systemów rekomendacji oraz tego, czy użytkownicy mieli możliwość rezygnacji z profilowania.
Możliwe konsekwencje
W przypadku potwierdzenia naruszeń przepisów cyfrowych, Komisja Europejska może nałożyć na Temu karę finansową w wysokości do 6% przychodów globalnych. Jednak jak podkreśliła KE, otwarcie postępowania nie przesądza jeszcze o jego wyniku, a instytucja ma nadzieję na współpracę ze strony Temu. Firma ma możliwość podjęcia formalnych zobowiązań w celu rozwiązania podnoszonych problemów.
Podsumowanie
Czy działania Komisji Europejskiej wpłyną na przyszłość platformy Temu oraz bezpieczeństwo użytkowników? Czas pokaże!