Konflikt byłego premiera: Sąd zwalnia Marcinkiewicza z alimentów!
2025-06-24
Autor: Agnieszka
Sąd Rejonowy w Warszawie podjął rozstrzygającą decyzję we wtorek, uwalniając Kazimierza Marcinkiewicza od obowiązku płacenia alimentów na rzecz jego byłej żony, Izabeli Olchowicz. "To olbrzymi ciężar, zarówno finansowy, jak i moralny, który został ze mnie zdjęty," komentował były premier.
Marcinkiewicz, który wszedł w związek z Olchowicz w 2009 roku, rozwiódł się z nią w 2018 roku, co skutkowało obowiązkiem płacenia miesięcznych alimentów w wysokości 4,5 tys. zł. Kobieta zapewniała, że jej trudności w znalezieniu pracy są efektem wypadku sprzed rozwodu.
Sąd ocenił jednak, że Olchowicz nie znajduje się w stanie niedostatku oraz że w trakcie ich małżeństwa była w stanie samodzielnie się utrzymywać. Sędzia Barbara Ciwińska podkreśliła, że nie ma dowodów na to, by Marcinkiewicz przyczynił się do jakichkolwiek trudności była żony.
"To, co zdarzyło się w przeszłości, nie obciąża pana w chwili obecnej. Oboje przyczynili się do rozstania, a pan nie jest odpowiedzialny za obecny stan zdrowia byłej małżonki," dodała sędzia.
Po ogłoszeniu wyroku Marcinkiewicz wyznał, że czuje ulgę. "Jestem bardzo zadowolony," przyznał, mimo że wyrok nie jest prawomocny, a jego była żona ma prawo do apelacji.
Sprawa pozostaje w centrum zainteresowania nie tylko lokalnych mediów, ale także kibiców życia politycznego, zbiegając się z szerszymi dyskusjami na temat odpowiedzialności i wsparcia finansowego po rozwodzie.
W międzyczasie kolejne skandale polityczne i kontrowersje zabierają uwagę mediów, ale historia Marcinkiewicza z pewnością będzie jeszcze analizowana przez komentatorów.