Finanse

Koniec darmowego prądu ze słońca? Nowe regulacje podatkowe uderzają w fotowoltaikę!

2025-03-02

Autor: Michał

Polskie Sieci Elektroenergetyczne wydały nowe zarządzenie dotyczące elektrowni słonecznych, które wprowadza wymóg ich wyłączania w sytuacji zbyt małego zapotrzebowania na energię. Dodatkowo, zmieniają się stawki, po których można sprzedawać energię do sieci. Eksperci ostrzegają, że fotowoltaika napotyka na poważne przeszkody. Rozwiązaniem wydają się magazyny energii, które umożliwiają sprzedaż prądu w momentach największego zapotrzebowania i wyższych cen. Jednak inwestycja w takie magazyny wiąże się z wysokimi kosztami.

Jednym z największych zagrożeń dla osób planujących instalację paneli fotowoltaicznych jest nowy podatek od nieruchomości, który został wprowadzony przez resort finansów. Nowe przepisy wskazują, które elementy systemów fotowoltaicznych będą obciążone podatkiem. To wywołuje niepokój wśród obecnych i przyszłych inwestorów. Warto podkreślić, że autorzy nowelizacji wzięli pod uwagę różnice między instalacjami prywatnymi a komercyjnymi. Osoby korzystające z domowych instalacji pozostaną zwolnione z podatku, natomiast przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność gospodarczą, spotkają się z nowymi obciążeniami.

W nowych przepisach podatek dotyczy jedynie części budowlanych instalacji, takich jak fundamenty czy konstrukcje wsporcze, a panele słoneczne oraz systemy elektroniczne pozostają poza zainteresowaniem urzędów skarbowych. Nowe regulacje mogą niekorzystnie wpłynąć na rozwój komercyjnych farm fotowoltaicznych, ponieważ dodatkowa danina może uczynić niektóre inwestycje mniej opłacalnymi. Z drugiej strony, precyzyjne określenie stanu prawnego dla prywatnych instalacji może zachęcić więcej osób do korzystania z paneli.

Eksperci przewidują, że te zmiany mogą wpłynąć na strukturę rynku energetycznego. Podatki na instalacje komercyjne mogą sprzyjać rozwojowi energetyki prosumenckiej, a to z kolei odbędzie się kosztem dużych farm fotowoltaicznych. Takie zjawiska mogą mieć długofalowe skutki dla stabilności systemu energetycznego w Polsce.

Tomasz Błeszyński, doradca rynku nieruchomości, zauważa, że rząd poszukuje nowych źródeł wpływów i dlatego wprowadza nowe regulacje dotyczące opodatkowania. Tłumaczy, że takie działania były do przewidzenia, a władze lokalne borykają się z napiętymi budżetami. "Jeśli na danym terenie była kiedyś ziemia rolna, stawki podatkowe były niższe. Instalując panele fotowoltaiczne, mieszkańcy muszą liczyć się z wyższymi stawkami podatkowymi. Skoro ktoś zarabia na energii, to dlaczego nie miałby płacić więcej?" - podkreśla Błeszyński.

Te zmiany mogą być kamieniem milowym dla przyszłości energetyki odnawialnej w Polsce. Dzięki nowym regulacjom rynek fotowoltaiki może stać się bardziej zróżnicowany, ale jednocześnie ekosystem energetyczny stoi przed wieloma niewiadomymi. Co przyniesie przyszłość dla prywatnych i komercyjnych instalacji? To pytanie, na które odpowiedzi będą się rozwijać w najbliższych miesiącach.