Katastrofa na rynku fotowoltaiki: Czy Polska powtórzy hiszpański dramat?
2025-04-29
Autor: Katarzyna
Hiszpania złotym standardem, czy pułapką?
Hiszpania od lat uchodziła za lidera w dziedzinie energii słonecznej. Obecnie jednak zmaga się z poważnym kryzysem - farmy słoneczne są masowo sprzedawane, ceny energii gwałtownie spadają, a inwestorzy uciekają. Co poszło nie tak i czy Polska może podążać podobną drogą?
Fotowoltaiczny boom - początki katastrofy
Jeszcze do niedawna hiszpański rynek fotowoltaiki był wzorem do naśladowania. Korzystny klimat, ambitne cele oraz otwarty rynek przyciągały inwestycje jak magnes. W ciągu kilku lat Hiszpania zgromadziła ogromne moce fotowoltaiczne, które stawiały ją w czołówce europejskiej. Jednak niespodziewanie projektów zaczęło przybywać w tempie, które przerosło możliwości infrastrukturalne kraju.
Bez odpowiedniej koordynacji oraz zaawansowanych systemów magazynowania energii, rynek stał się zbyt gorący. Ceny energii, które osiągnęły kiedyś wysokie wartości, spadły drastycznie - nawet do 5,50 euro za megawatogodzinę w apogeum kryzysu.
Polska w cieniu hiszpańskiego kryzysu?
W Polsce również obserwujemy dynamiczny rozwój fotowoltaiki, ale czy nie idziemy uznaną przez Hiszpanię drogą? Zbyt intensywna ekspansja na rynku, zaniedbanie kluczowych aspektów, jak magazynowanie energii, może nas wpędzić w podobne tarapaty.
Pułapki energetyczne na południu Europy
Kryzys w Hiszpanii nie wziął się znikąd. Problem z tzw. "factor de apuntamiento" doprowadził do sytuacji, w której nadwyżka energii podczas dni słonecznych skutkuje drastycznym spadkiem cen, co czyni inwestowanie w energetykę fotowoltaiczną kompletnie nieopłacalnym.
W Polsce sytuacja jest na razie stabilniejsza, ale pierwsze oznaki niepokoju już się pojawiają. Z czasem, w letnie dni, ceny energii zaczynają spadać, a magazyny energii to wciąż rzadko spotykane rozwiązanie.
Giganci uciekają z Hiszpanii
Kiedy wielcy gracze na rynku dostrzegają, że zyski znikają, nierzadko decydują się na sprzedaż aktywów. W Hiszpanii widzimy masowe wyprzedaże farm słonecznych, a inwestorzy szukają wyjścia awaryjnego, zanim ich udziały stracą jeszcze więcej na wartości.
Kryzysowe nastroje w Polsce?
W Polsce, mimo że nie doszło jeszcze do tak dramatycznych spadków, nastroje inwestycyjne zaczynają się psuć. Wzrost kosztów oraz coraz dłuższe okresy zwrotu z inwestycji rodzą wątpliwości na temat opłacalności projektów OZE.
Czas na zmiany - jak uniknąć hiszpańskiego scenariusza?
Hiszpania stanowi dla Polski przestrogę. Kluczową lekcją jest konieczność wprowadzenia skutecznej strategii magazynowania energii oraz modernizacji infrastruktury energetycznej. Bez tego nie bez ryzyka, że również w Polsce dojdzie do powtórki z hiszpańskiego kryzysu.
Aby zbudować silny rynek OZE, potrzebujemy lepszych regulacji, edukacji oraz zbudowania systemu, w którym magazyny energii będą standardem, a nie luksusem. Jeżeli nie chcemy, by nasze farmy również trafiły na rynek sprzedaży, musimy działać już dziś!