Koniec Marzeń Lewandowskiego: Detronizacja Króla Strzelców
2025-05-18
Autor: Jan
Niezwykła serii Lewandowskiego przerywana
Robert Lewandowski był niekwestionowanym liderem klasyfikacji strzelców La Ligi przez imponujące 34 kolejki. Wydawało się, że jego kolejna koronacja to tylko formalność. Gdy 30 marca w meczu z Gironą strzelił swoje 24. i 25. gola, miał przewagę trzech bramek nad Kylianem Mbappe, który czaił się na jego pozycję.
Spadek formy po derbach Katalonii
Jednak po emocjonujących derbach Katalonii przyszedł czas na niemoc Polaka. Od 30 marca nie zdołał zdobyć ligowego gola przez 49 dni. Choć opuścił dwie kolejki z powodu urazu, w sześciu kolejnych spotkaniach był do dyspozycji Hansiego Flicka. W meczach z Realem Betis, Leganes, Celcią Vigo, Espanyolem i Villarrealem nie umiał trafić do siatki, a jego seria bez goli w La Lidze trwa już 463 minuty.
Mbappe wykorzystuje sytuację
Kylian Mbappe, wykorzystując nieobecność Lewandowskiego z powodu kontuzji, zaczął gonić Polaka. Po zdobyciu hat-tricka w El Clasico, wyprzedził Lewandowskiego w walce o Trofeo Pichichi. Po klasyku Francuz miał już dwie bramki przewagi, a w następnych meczach powiększył ją do trzech.
Potrzebny cud w ostatniej kolejce
Przed ostatnią kolejką Mbappe prowadzi z czterema golami przewagi nad Lewandowskim. Chociaż „dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe”, Polak będzie potrzebował cudu, aby dorównać Kylianowi. To zła wiadomość dla Lewandowskiego, którego rywalizacja o tytuł nie dotyczy tylko Trofeo Pichichi, lecz także jego legendarnej pozycji w futbolu.
Zatrzymanie legendy?
Lewandowski był na najlepszej drodze do zdobycia swojej dziewiątej korony króla strzelców w jednym z topowych europejskich lig, ale Mbappe może zrujnować te ambicje. Od lat 2018-2023 Lewandowski zdobywał tytuły w Bundeslidze i La Lidze, uzyskując status najbardziej utytułowanego króla strzelców w historii Europy, a teraz młody Francuz może go tym samym wyprzedzić i zdetronizować.