Świat

Koniec pewnej ery: Boa kubański opuszcza Polskę!

2025-05-17

Autor: Jan

Ostatnie dni boi kubańskiego w Polsce

To koniec pewnej epoki, gdyż węże kubańskie, niegdyś mieszające w Gdańskim zoo, już na zawsze opuściły nasz kraj. Te majestatyczne stworzenia, do tej pory bezimienne, znalazły nowy dom, co oznacza szansę na ich dalsze rozmnażanie, chroniąc tym samym ten wyjątkowy gatunek.

Czym jest boa kubański?

Boa kubański to potężny dusiciel, który występuje tylko na pięknej Kubie. To bliski krewny boa tęczowego, znanego polskim miłośnikom gadów, który zamieszkuje tereny od Nikaragui po Argentynę. Węże te są częścią rodzaju Chilabothrus, który obejmuje również inne rzadkie gatunki z Karaibów, takie jak boa jamajski czy boa portorykański.

Potężny drapieżnik z tropików

Te gady mogą osiągać imponujące długości do 5 metrów, co czyni je jednymi z największych węży w Ameryce Północnej. Choć rzadko dorastają do takich rozmiarów, rekordowy osobnik mierzył aż 5,65 m i ważył 40 kg! Jednak to nie tylko ich wielkość fascynuje, ale także umiejętności łowieckie.

Łowca nietoperzy!

Boa kubański zamieszkuje lasy deszczowe i namorzynowe, a także plantacje trzciny cukrowej. Jest to jeden z głównych drapieżników na Kubie, który poluje na wiele kręgowców, w tym nietoperze. Jego specjalnością jest chwytanie latających nietoperzy, gdzie wykorzystuje swoją zwinność i elastyczność. Naukowcy odkryli, że w jego diecie często pojawia się także hodowlany drób.

Nowy dom, nowe możliwości!

"Transfer tych węży to zmiana na lepsze. Zyskają większą przestrzeń, a my będziemy mogli skupić się na innych mieszkańcach naszego terrarium" - podkreślili pracownicy gdańskiego zoo. Możemy być pewni, że boa kubański, zdobywca serc wielu, będzie miał szansę na nowy rozdział swojego życia!