Kontrowersje wokół immunitetu Małgorzaty Manowskiej: 12 sędziów wykluczonych z decyzji
2025-08-29
Autor: Anna
Sąd Najwyższy w tarapatach!
W piątek Trybunał Stanu podjął szokującą decyzję o wykluczeniu aż dwunastu sędziów z rozpatrywania sprawy immunitetu I Prezes Sądu Najwyższego, Małgorzaty Manowskiej. Informację tę ujawnił na platformie X obrońca przewodniczącej, adwokat Bartosz Lewandowski.
Kto stoi za wykluczeniem?
Decyzję podjęto podczas posiedzenia niejawnego, a w składzie orzekającym znaleźli się przewodniczący Piotr Andrzejewski oraz sędziowie Józef Zych i Piotr Sak, który pełnił rolę sprawozdawcy. Sak potwierdził, że wykluczenie dotyczy 12 sędziów, a dodatkowo trzech innych samodzielnie złożyło wniosek o swój wykluczenie z tej sprawy.
Immunitet pod wielkim znakiem zapytania
Wniosek o uchwałę w sprawie immunitetu Manowskiej, zgłoszony przez Prokuraturę Krajową, budzi kontrowersje. Prokuratura oskarża ją m.in. o przekroczenie uprawnień przy uznawaniu ważności głosowań Kolegium Sądu Najwyższego bez wymaganych prawem kworum.
Formalności kontra odpowiedzialność?
Lewandowski podkreślił, że żadne z postawionych prokuraturze zarzutów nie mają podstaw w materiałach dowodowych. Zwrócił uwagę, że aż 13 spośród 19 członków Trybunału byli przesłuchiwani jako świadkowie, przez co nie mogą brać udziału w rozpatrywaniu wniosku.
Termin rozprawy w niepewności!
Rozprawa dotycząca immunitetu Manowskiej została wyznaczona na 3 września, jednak po piątkowej decyzji, jej realizacja stoi pod znakiem zapytania. Liczba sędziów dostępnych do rozstrzygania sprawy może nie być wystarczająca do osiągnięcia wymaganych 2/3 kworum.
Manowska nie czuje się winna
Małgorzata Manowska w wywiadach broni się przed oskarżeniami, mówiąc: "Nie uważam, żebym cokolwiek złego zrobiła" i podkreśla, że przed sądem stawi się z otwartą przyłbicą, nie zamierzając rezygnować z immunitetu.
Działania prokuratury a kwestie prawne
Wniosek o uchwałę w sprawie immunitetu Manowskiej trafił także do Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN. To z racji pełnionych przez nią funkcji, które wymagają uzyskania zgody Trybunału Stanu oraz sądu dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania.
Czy sędziowie będą mogli pociągnąć ją do odpowiedzialności?
Zgodnie z ustawą, to Trybunał Stanu musi wyrazić zgodę na pociągnięcie jednego z członków do odpowiedzialności karnej, co będzie wymagało bezwzględnej większości głosów i obecności co najmniej 2/3 jego składu.
Konkluzja: Kluczowy moment dla wymiaru sprawiedliwości!
Decyzje, które zapadną w tej sprawie, mogą mieć poważne konsekwencje dla polskiego wymiaru sprawiedliwości i zależeć od tego, jak zostaną zinterpretowane obecne przepisy prawne. Zarówno obrońcy, jak i prokuratura będą musieli stawić czoła tej złożonej i pełnej napięć sytuacji.