Świat

Kosiniak-Kamysz o planie Zełenskiego: "Entuzjazm mocno przygasł"

2024-10-18

Autor: Agnieszka

W kontekście konfliktu na Ukrainie, w środę zaprezentowano tzw. "Plan zwycięstwa" ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, który ma na celu wsparcie Ukrainy w walce z rosyjską agresją. Kluczowym punktem tego planu jest zaproszenie Ukrainy do NATO.

Na konferencji prasowej, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że ocenia plan Zełenskiego z dwóch perspektyw: "sercem i rozumem". Wyraził nadzieję, że plan ten zostanie zrealizowany, ponieważ jego powodzenie ma ogromne znaczenie nie tylko humanitarne, ale także strategiczne dla bezpieczeństwa państw NATO.

– Mimo to, nie ma dużego entuzjazmu ani w Radzie Europejskiej, ani w kwaterze głównej NATO, ponieważ sytuacja na froncie z Ukrainą pozostaje trudna – zaznaczył minister.

Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się również do zmęczenia związanym z trwającą wojną, chwaląc jednocześnie heroizm ukraińskich żołnierzy, którzy nieustannie walczą o swoją ojczyznę od niemal trzech lat. Wskazał, że projekt Zełenskiego "nie jest jakimś przełomowym rozwiązaniem", które mogłoby w natychmiastowy sposób zmienić sytuację.

Minister dodał, że Polska jako jedna z pierwszych krajów zainicjowała donacje dla Ukrainy, które miały kluczowe znaczenie dla podtrzymania walki Ukrainy w obecnym kryzysie.

Kosiniak-Kamysz potwierdził, że Polska jednoznacznie wspiera przystąpienie Ukrainy do NATO, pod warunkiem, że zaproszenie musi pochodzić od całego Sojuszu. – Polska wie, po której stronie stoi – podkreślił.

– Nie jestem pewien, czy wszystkie państwa są gotowe tak jasno zadeklarować swoje wsparcie jak Polska – dodał minister obrony narodowej, co może wskazywać na wyzwania, przed jakimi stoi Sojusz w kontekście dalszej integracji Ukrainy w struktury NATO. Wciąż jednak pozostaje pytanie, czy entuzjazm dla dalszych działań w tym kierunku wzrośnie, biorąc pod uwagę aktualne trudności na froncie.