Sport

Koszmar Igi Świątek w Cincinnati: 6:0, a potem strach i zwrot akcji!

2024-08-15

Autor: Andrzej

Mecz Igi Świątek w Cincinnati okazał się pełen niespodzianek i zwrotów akcji. Polka rozpoczęła fenomenalnie, wygrywając pierwszą partię wynikiem 6:0 oraz prowadząc już 5:2 w drugim secie. Wydawało się, że triumf jest na wyciągnięcie ręki, jednak wydarzyło się coś, co zszokowało zarówno jej, jak i kibiców.

Warwara Graczewa, najpierw zupełnie dominowana, nagle odwróciła sytuację i zaczęła zyskiwać pewność siebie. Po serii przełamań, wynik drugiego seta przeszedł na stronę Rosjanki, która doprowadziła do tie-breaka. Iga, mimo że była bliska zwycięstwa, musiała stawić czoła bardzo nerwowej końcówce, która nieoczekiwanie okazała się absolutnym horrorem. To był pierwszy mecz w karierze Polki, w którym po wygranym secie 6:0 doszło do trzeciej partii.

Dla Igi Świątek był to premierowy start po zdobyciu brązowego medalu na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Po tak wielkim sukcesie w stolicy Francji, oczekiwania wobec jej występu w Cincinnati były ogromne. To nie tylko szansa na zdobycie punktów do rankingu, ale również na zrekompensowanie wcześniejszego rozczarowania.

Mimo że warunki w Cincinnati różniły się od tych w Paryżu, Polka przystąpiła do walki pełna determinacji. Pierwszy set trwał zaledwie 22 minuty, a skuteczność Igi na serwisie i różnorodność uderzeń robiły wrażenie. Jednak na początku drugiego seta, po długiej serii wygranych gemów, Iga nagle wpadła w tarapaty.

Kibice zaczęli drżeć o przyszłość ich ulubienicy, gdy Graczewa zyskała pewność siebie, a Świątek zaczęła się mylić. Przez chwilę Zawodniczki wymieniały się zwycięstwami, prowadząc do ekscytującego tie-breaka, w którym to Francuzka miała aż cztery piłki setowe, jednak Iga zdołała wykazać się zimną krwią i ostatecznie wygrała.

Iga utrzymała przewagę w decydującym secie, co pozwoliło jej wygrać mecz po ponad dwóch godzinach zmagań. Fani z pewnością będą pamiętać ten mecz jako jeden z najbardziej emocjonujących w karierze naszej liderki. Wygrana, mimo nerwowej końcówki, daje jej cenne punkty w rankingu WTA, ale także lekcję, którą będzie miała przed sobą w kolejnych meczach turnieju.

Co więcej, Iga będzie miała teraz szansę na dalsze punkty oraz potwierdzenie swojej dominacji w kolejnych spotkaniach. Usufruktowując tę wygraną, zamierza uniknąć podobnych niepewnych momentów w przyszłości.