Sport

Kowalczyk-Tekieli na podium. Kontrowersje związane z rosyjskim zawodnikiem!

2025-02-14

Autor: Magdalena

W ostatnich zawodach, które nie odbyły się pod auspicjami FIS, Kowalczyk-Tekieli zajęli wysokie lokaty, a ich występ wzbudził sporo emocji. Udział w tej rywalizacji mógł wziąć każdy, kto zdecydował się na opłatę wpisowego w wysokości 70 euro. Choć wielu innych rosyjskich sportowców chciało również wystąpić, nie zdążyli zarejestrować się na czas.

Do kontrowersji doszło, kiedy na liście zgłoszeń znalazł się Aleksandr Bolszunow, 28-letni trzykrotny mistrz olimpijski z Pekinu. Mężczyzna ma na koncie 63 występy na podium zawodów Pucharu Świata. Początkowo organizatorzy nie dostrzegli nic niewłaściwego w tym, że przy jego nazwisku umieszczono flagę Rosji. Po licznych protestach, zmieniono jednak jego status na neutralny. Bolszunow, znany ze swojego poczucia humoru, zażartował: — Prezydent Trump osobiście dał mi pozwolenie na udział w tym wydarzeniu.

Dla Bolszunowa był to pierwszy międzynarodowy start od 2022 roku. Rosyjskiego zawodnika można było spotkać w czasie treningów na trasach narciarskich we Włoszech, gdzie ma nadzieję na powrót do rywalizacji i udział w przyszłych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie.

Warto zaznaczyć, że od momentu inwazji Rosji na Ukrainę, rosyjscy sportowcy mają możliwość startu w zawodach jedynie pod flagą neutralną i to wyłącznie w indywidualnych dyscyplinach. Muszą też spełniać dodatkowe kryteria, takie jak brak poparcia dla wojny oraz brak związków z resortami siłowymi, co stawia ich w niezwykle trudnej sytuacji.

Jakie będą dalsze losy Bolszunowa w kontekście nadchodzących igrzysk? Czy uda mu się powrócić na szczyt bez kontrowersji? Zobaczymy!