Finanse

Zaskakująca wizyta w polskiej restauracji w Japonii! Co za historia!

2025-06-18

Autor: Katarzyna

Kiedy Natalia Maszkowska weszła do polskiej restauracji w sercu Japonii, nie spodziewała się, jak wielkie zaskoczenie ją czeka. Właścicielka, mimo perfekcyjnej znajomości polskiego, zaskoczyła podróżniczkę swoją chłodną postawą.

Natalia relacjonowała na Instagramie: "To było dziwne doświadczenie. Chciałam usiąść, ale nie pozwolono mi na to, mimo dostępnych krzeseł. Zastanawiałam się, dlaczego nie mogłam zamówić pierogów. Właścicielka stwierdziła, że ich nie zrobiła, a robienie zdjęć było absolutnie zabronione – bała się ludzi i ich opinii."

Kiedy wydawało się, że sytuacja jest beznadziejna, Natalia postanowiła jednak spróbować polskich smakołyków, mimo że mogłoby to oznaczać jedzenie na ulicy.

Pączki – prawdziwe graal polskiej kuchni!

Właścicielka restauracji, jak się okazało, nie tylko idealnie mówi po polsku, ale także posiada ogromną wiedzę o naszym kraju. Uczyła się polskiego w Japonii i podróżowała po Polsce, ale nie chce, żeby Polacy wiedzieli, że prowadzi tego typu lokal!

Choć atmosfera wizyty była, delikatnie mówiąc, niezbyt przyjemna, Natalia z uśmiechem na twarzy wspominała pączki: "Zamówiłam trzy rodzaje: truskawkowy, różany i z mandarynką japońską... 10/10! To były najlepsze pączki, jakie jadłam, nawet w Polsce! Muszę was na nie namówić!"