Kraj

Kozienice. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie sędziego Michała Mańkowskiego

2025-02-12

Autor: Anna

Kozienice to małe miasteczko, w którym wszyscy się znają, co potęguje emocje związane z tą sprawą. Moja klientka, wdowa po mężczyźnie, który tragicznie zginął w wypadku drogowym, nie zgadza się na udzielanie wywiadów pod nazwiskiem. Taką informację przekazała mi jej pełnomocniczka.

Kobieta oraz jej córka od lat nie mogą doczekać się sprawiedliwości. Oczekują na prawomocny wyrok dla kierowcy, który był oskarżony o spowodowanie śmiertelnego wypadku. Wydarzenie miało miejsce kilka lat temu, a od tego czasu życie obu kobiet zmieniło się nie do poznania.

W 2022 roku sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Kozienicach, gdzie przewodniczącym składu sędziowskiego został 59-letni Michał Mańkowski z II wydziału karnego. Sędzia po rozpatrzeniu sprawy wydał wyrok w połowie 2023 roku, który jednak nie zaspokoił oczekiwań wdowy oraz jej córki. Obie chciały złożyć apelację, jednak aby to zrobić, potrzebują pisemnego uzasadnienia wyroku.

Pełnomocniczka rodziny już w dniu ogłoszenia wyroku zwróciła się o to uzasadnienie, ale do dziś, a więc już ponad półtora roku, nie otrzymała żadnych informacji. Cała sytuacja budzi wiele wątpliwości i rodzi pytania o transparentność wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

Prokuratura w Kozienicach, z uwagi na złożoność sprawy oraz liczba skarg ze strony rodziny zmarłego, postanowiła wszcząć śledztwo w celu zbadania działań sędziego Mańkowskiego oraz opóźnień w wydaniu uzasadnienia. Rzecznik prokuratury zapowiedział, że w tej sprawie zostaną przeprowadzone szczegółowe czynności wyjaśniające. Z kolei lokalna społeczność z niecierpliwością czeka na rozwój wydarzeń, mając na uwadze własne doświadczenia związane z wymiarem sprawiedliwości.