Świat

Kraje bałtyckie odłączają się od rosyjskiej sieci: Służby w stanie najwyższej gotowości!

2025-02-05

Autor: Jan

Kraje bałtyckie, w tym Łotwa, Litwa i Estonia, podejmują zdecydowane kroki w celu odłączenia się od rosyjsko-białoruskiej sieci elektroenergetycznej. Władze zapewniają, że krajowe służby są w stanie najwyższej gotowości, aby odpowiedzieć na ewentualne zagrożenia hybrydowe. Minister spraw zagranicznych Łotwy, Edgars Rinkēvičs, po spotkaniu z premier Eviką Siliną podkreślił wagę tej decyzji dla wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego oraz niezależności energetycznej.

Przejrzystość oraz plan awaryjny!

Rinkēvičs zaznaczył, że odłączenie od rosyjskiej sieci oraz synchronizacja z systemem przesyłowym Europy to kluczowe kroki w kontekście rezygnacji z rosyjskiego gazu ziemnego i ropy naftowej. Szefowa łotewskiego rządu dodała, że wszystkie odpowiedzialne organy i siły zbrojne są zaangażowane w ten proces.

Mimo że władze uspokajają, mogą wystąpić okresowe problemy z dostawami energii. Miasto Ryga świadome jest możliwych kłopotów, które mogą się pojawić w trakcie przełączenia sieci, które rozpocznie się w piątek wieczorem i potrwa do niedzieli. W związku z tym zaleca się wcześniejsze naładowanie telefonów i zatankowanie samochodów, a także odłączenie urządzeń wrażliwych przed opuszczeniem domu.

Bezpieczeństwo energetyczne na pierwszym miejscu!

Kraje bałtyckie to ostatnie państwa UE, które wciąż nie są połączone z systemem przesyłowym Europy kontynentalnej (CESA). Zamiast tego funkcjonują w ramach poradzieckiej infrastruktury BRELL. Decyzja o rezygnacji z tego systemu zapadła ponad dekadę temu, ale po rosyjskiej agresji na Ukrainę w lutym 2022 roku proces przyspieszył.

Coraz więcej państw zwraca uwagę na potrzebę uniezależnienia się od rosyjskich zasobów energetycznych. Kiedy krajom bałtyckim uda się w pełni odłączyć od rosyjskiej sieci, stanie się to znaczącym krokiem w kierunku zapewnienia nie tylko bezpieczeństwa energetycznego, ale i politycznego. Na Litwie linie energetyczne zostaną połączone z polskimi, a cały proces zakończy się w Estonii. Ta historyczna decyzja ma ogromne znaczenie dla stabilności regionu na przyszłość!