Krakowska podróż z piekła rodem! Protesty pasażerów w pociągu
2025-08-06
Autor: Piotr
Pasażerski chaos w pociągu do Krakowa
Scena jak z dramatu rozgrywała się w pociągu do Krakowa, gdy podróżni, zgodnie z oznaczeniami na biletach, wpuszczeni zostali do przedziału nr 12. Niespodzianka—wagony zostały źle oznaczone, co doprowadziło do nieprzyjemnych konfrontacji między pasażerami.
W gąszczu mylnych oznaczeń
Kiedy kolejni podróżni zaczęli wchodzić do tego samego wagonu, również z miejscówkami, napięcie wzrosło. "Cyrk" rozpoczął się, gdy w niewłaściwym wagonie zapanowała niepewność. Jak relacjonuje Orlińska, błędne oznaczenie drzwi doprowadziło do chaosu, a pasażerowie zmuszeni byli do rywalizacji o ograniczoną przestrzeń.
Upał i brak informacji – dramat w pociągu PKP Intercity
W pociągu panowały prawdziwe piekielne warunki. Temperatura zbliżona do 30 stopni, a pasażerowie stłoczeni w korytarzach z walizkami, plecakami, a nawet dziećmi i zwierzętami. Na zdjęciach dostrzec można tłum, który wyraźnie przeżywał trudności tej podróży.
Reakcje obsługi i brak empatii
Kiedy niektórzy zaczęli zgłaszać problem kierownikowi pociągu, usłyszeli, że mogą zwrócić bilet, jeśli podróż im nie odpowiada. Jakby cała odpowiedzialność za sytuację spoczywała wyłącznie na pasażerach, którzy kupili bilety na pociąg, którego zmniejszona ilość wagonów wyrządziła im krzywdę.
Gdzie jest godność pasażera?
"PKP Intercity. Gdzie jest jakakolwiek godność pasażera?" – pyta retorycznie Orlińska. W trakcie podróży o bezpieczeństwo nie było łatwo, o czym przypomina m.in. możliwy atak paniki czy zawał serca w takim tłoku.
Obietnice bez pokrycia
Obsługa obiecała, że nowe wagony dołączy w Kielcach, co oznaczało kolejne dwie godziny udręki w tragicznych warunkach. Ostatecznie pasażerowie przesiadali się w Kielcach, ale wagony nie dotarły.
Nie jesteś sam! Wiele osób potwierdza sytuację
Pod postem Orlińskiej pojawiło się wiele komentarzy od innych podróżnych, którzy potwierdzili, że podobne sytuacje zdarzają się coraz częściej.
Dalsze kroki PKP Intercity
Przygotowujemy się na aktualizację relacji po uzyskaniu odpowiedzi od biura prasowego PKP Intercity, które być może wyjaśni tę bulwersującą sprawę.