Rozrywka

Kraśko ogłosiła wielką nowinę. Reakcje Rusin i Starak

2024-09-10

Autor: Ewa

Karolina Ferenstein-Kraśko niespodziewanie zabrała głos do swoich fanów na Instagramie, przynosząc ważny komunikat.

Celebrytka, która wraz z rodziną prowadzi znaną stadninę koni w Gałkowie, odniosła ostatnio ogromny sukces w zawodach jeździeckich. 47-latka wzięła udział w rywalizacji, co okazało się dla niej niemałym zaskoczeniem.

"Aaaa… udało się! Wczoraj zdobyliśmy z Daimondem Z Vice Mistrzostwo W&M. Przyznam się, że nie miałam planu. Pojechałam na te mistrzostwa z ciekawości, jak poradzimy sobie z wysokością, trudnościami technicznymi parkurów i stresem związanym z takimi zawodami. Pojechałam bez żadnych oczekiwań, po prostu dla frajdy" - napisała Karolina w swoim wpisie.

Potem przeszła do podziękowań, które były niczym w emocjonalnym przemówieniu przy odbiorze Oscara:

"Dziękuję serdecznie mojej kochanej rodzinie, że byliście ze mną – Larcik, Piotruś, Lusio (który w tym czasie miał własne zawody tenisowe, które wygrał), i Kostek, synku, dziękuję, że uwierzyłeś we mnie i pożyczyłeś mi na ten sezon tak wspaniałego konia. Moim rodzicom Wandzie i Krzysztofowi, całemu Gałkowo Team oraz oczywiście moim przyjaciołom, na których zawsze mogę liczyć" - wyznała radosna żona Kraśki.

Na wpis szybko zareagowali fani oraz znane osobistości. Jedną z pierwszych odpowiedzi udzieliła Agnieszka Woźniak-Starak:

"Ale się cieszę, że tam byłam!!! Malinka, jesteś najlepsza!!!" - napisała.

"Ag, to ja dziękuję za wszystko" - odpowiedziała jej żona gwiazdora "Faktów".

Z gratulacjami pospieszyli także m.in. Anna Kalczyńska, Kasia Sokołowska oraz Kinga Rusin.

"No dałaś czadu, koleżanko" - skomentowała Kinia.

"Jeszcze jestem w szoku" - odpowiedziała Karolina.

Oprócz emocjonalnego sukcesu w zawodach jeździeckich, warto wspomnieć, że Karolina Ferenstein-Kraśko prowadzi bloga o jeździectwie, gdzie dzieli się swoją pasją i doświadczeniami. Jej osiągnięcia inspirują wiele młodych jeźdźców, a jej aktywność w mediach społecznościowych przyciąga uwagę nie tylko miłośników koni, ale także całego środowiska celebryckiego.