Kreml ma szpiegowską cyberjednostkę w telewizji. Stany mówią wprost!
2024-09-13
Autor: Piotr
Zaskakujące wieści! Jak ujawniono, wewnątrz telewizji RT (dawniej Russia Today) funkcjonuje specjalna jednostka, która jest powiązana z rosyjskimi służbami wywiadowczymi. Ich głównym celem jest zbieranie informacji na potrzeby wywiadu oraz prowadzenie skrytych operacji wpływu na globalną skalę.
Sekretarz stanu USA, Antony Blinken, ogłosił nowe sankcje nakładane na trzy podmioty oraz dwie osoby, które są związane z tymi operacjami, w tym z ingerencją w zbliżające się wybory w Mołdawii. Wśród objętych sankcjami znajduje się agencja Rossija Siegodnia oraz jej szef Dmitrij Kisielow, który jest znany z prowadzenia propagandowych programów w rosyjskiej telewizji publicznej.
Blinken przedstawił szereg przykładów tajnych działań RT, które obejmują nie tylko płacenie influencerom, ale i ukryte prowadzenie propagandowych kanałów, głównie w Afryce, Niemczech i Francji. Dodatkowo, stwierdził, że RT zbiera informacje i przekazuje je rosyjskim służbom, mediom czy grupom najemników. Co więcej, pojawiły się informacje, że RT oraz jej dyrektorka Margarita Simonjan mogły prowadzić działania mające na celu wywołanie niepokojów w Mołdawii.
W odpowiedzi na te niepokojące doniesienia, USA, razem z Wielką Brytanią i Kanadą, planują uruchomić wspólną kampanię dyplomatyczną, mającą na celu mobilizację innych krajów do przeciwdziałania aktywnościom RT oraz "rosyjskiej machinie dezinformacyjnej i skrytym operacjom wpływu".
James Rubin, szef wydziału w Departamencie Stanu odpowiedzialnego za zwalczanie dezinformacji, podał, że działalność RT jest "jednym z kluczowych powodów, dla których wielu ludzi na świecie nie popiera Ukrainy tak, jak można by się spodziewać". Wyróżnił kraje, w których kanał jest szczególnie aktywny, takie jak Argentyna, Francja oraz Niemcy.
Warto dodać, że te działania są szczególnie pilne w kontekście nadchodzących wyborów, a ich celem jest zwiększenie świadomości o aktywnościach dezinformacyjnych Rosji, zwłaszcza w obliczu ujawnienia przez amerykańską prokuraturę informacji o tym, że RT przekazała 10 milionów dolarów prawicowym influencerom, którzy wspierają Donalda Trumpa. To kolejny krok w walce z zagrożeniem, jakie stanowi rosyjska propaganda.