Kreml uznaje prawo Ukrainy do przystąpienia do UE, ale stawia warunki!
2025-02-18
Autor: Agnieszka
Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, oświadczył we wtorek, że przystąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej jest suwerennym prawem tego kraju. "Mówimy o integracji i procesach integracji gospodarczej. Nikt nie ma prawa niczego dyktować żadnemu państwu, a my nie zamierzamy tego robić" - powiedział Pieskow, według informacji agencji Reuters.
Jednakże, podkreślił on, że w kwestiach bezpieczeństwa oraz przynależności Ukrainy do sojuszy militarnych, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. "Nasze stanowisko w kwestiach dotyczących obrony i sojuszy wojskowych jest zdecydowane i różni się od podejścia do integracji gospodarczej" - dodał.
To stwierdzenie pojawia się w kontekście rosnącego napięcia na linii Moskwa-Kijów i obaw związanych z militarną obecnością Ukrainy w NATO. Pieskow nawiązał również do rozmów amerykańsko-rosyjskich, które miały miejsce we wtorek w Arabii Saudyjskiej, wskazując, że na razie nie ustalono szczegółów potencjalnego spotkania między prezydentem USA Donalem Trumpem a Władimirem Putinem.
Warto zauważyć, że Ukraina stara się zacieśnić więzi z zachodnimi strukturami, co może znacząco wpłynąć na przyszłość relacji z Rosją. Wielu analityków twierdzi, że Kijów jest zdeterminowany, by korzystać ze wszystkich dostępnych opcji, aby wzmocnić swoje bezpieczeństwo i niezależność, zwłaszcza w obliczu konfliktu z Rosją.
Ciekawostką jest, że w ostatnich badaniach opinia publiczna w Ukrainie wykazuje coraz więcej poparcia dla integracji z Zachodem, wskazując na rosnące znaczenie suwerenności narodowej w tych niepewnych czasach.