Kraj

Kropiwnicki w ogniu krytyki! Czy obietnice Koalicji Obywatelskiej znów w martwym punkcie?

2025-08-03

Autor: Andrzej

Kropiwnicki na cenzurowanym

Robert Kropiwnicki, prominentny polityk Koalicji Obywatelskiej (KO) odpowiedzialny za sprawy prawne, znalazł się w ogniu krytyki po niedawnym wystąpieniu w Polsat News. W roli wiceministra, Kropiwnicki wcześniej starał się manipulować składem Trybunału Konstytucyjnego, a teraz obnaża sprzeczności w obietnicach partii.

Rozdzielenie czy chaos?

Kiedy Kropiwnicki stwierdził, że pomysł rozdzielenia funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego jest jedynie marzeniem prokuratorów związanych z PiS, nie uświadomił sobie, że to właśnie KO niegdyś obiecywała te zmiany. Czyżby dla niego zasady obowiązywały tylko wówczas, gdy do władzy dochodzili konkurenci?

Obietnice na papierze

Obietnice Koalicji Obywatelskiej z 2019 roku, które zapewniały rozdzielenie tych funkcji i wprowadzenie doświadczonych, apolitycznych prokuratorów, wydają się znikome w obliczu teraźniejszej rzeczywistości. Późniejsze zapowiedzi liderów KO, jak Borysa Budki, wydają się jedynie populistycznymi sloganami.

Czas na pytania!

Obecna sytuacja rodzi istotne pytania: Czy Kropiwnicki nie odczytał prawidłowo programowych założeń KO? Czy jego słowa to wynik zagubienia w partyjnej polityce, czy może świadoma gra na czas? A może to chęć zyskania sympatii mediów kosztem członków własnej partii?

Reforma wymiaru sprawiedliwości - czy kiedykolwiek?

Kiedy zobaczymy debatę nad ustawą oddzielającą te kluczowe funkcje? Czy rząd KO znajdzie w sobie determinację, by w końcu zrealizować obietnice, które od lat pozostają w sferze deklaracji?

Czas pokaże, czy Kropiwnicki zdobędzie się na odwagę i przyzna, że te obietnice mogą pozostać jedynie pobożnym życzeniem.