Świat

Kryzys handlowy: Azjatyckie gospodarki w obliczu cła USA. Tajlandia i Singapur walczą o łagodzenie napięć z Trumpem!

2025-02-04

Autor: Agnieszka

Rządy Azji Południowo-Wschodniej reagują na amerykańskie cła, aby uniknąć negatywnych skutków dla swoich gospodarek. "Singapur zdecydowanie dąży do uniknięcia linii ognia w tej handlowej wojnie" — mówi minister spraw zagranicznych Vivian Balakrishnan, który wyraził nadzieję na to, że jego kraj nie zostanie obciążony dodatkowymi taryfami celnych ze strony USA. Podkreślił, że Singapur ma nadwyżkę w bilansie handlowym z Ameryką, co powinno działać na ich korzyść.

Tymczasem Tajlandia podjęła konkretne działania w celu zwiększenia importu amerykańskiego etanu i produktów rolnych. Premier Paetongtarn Shinawatra wzywa krajowe firmy petrochemiczne, aby zwiększyły zakupy amerykańskiego etanu o przynajmniej 1 milion ton, co przekłada się na wartość około 200 milionów dolarów. "Proaktywnie dążymy do wzmocnienia naszych relacji z USA, wierząc, że może to przynieść wymierne korzyści w przyszłych negocjacjach" — dodał Pongsarun Assawachaisophon, zastępca sekretarza generalnego premiera.

Hungary tego zmiany wprowadzają również inne azjatyckie gospodarki. W odpowiedzi na możliwe cła, państwa takie jak Malezja czy Wietnam zaczynają dywersyfikację swoich dostaw i zmieniają kierunki handlowe, aby zredukować wpływ amerykańskich taryf.

Z danych handlowych wynika, że Tajlandia zaobserwowała w 2024 roku nadwyżkę handlową z USA na poziomie około 35,4 miliardów dolarów. Prezydent Donald Trump skupia się na krajach, które mają nadwyżkę w wymianie handlowej z USA, co stwarza napięcia w międzynarodowych stosunkach handlowych. W miarę jak kryzys handlowy narasta, sytuacja w regionie staje się coraz bardziej napięta, a reakcje kolejnych krajów azjatyckich mogą mieć dalekosiężne skutki dla globalnych rynków.

Bądź na bieżąco z rozwojem sytuacji i sprawdź, jak kolejne decyzje prezydenta Trumpa mogą wpłynąć na Twoje życie oraz gospodarki na całym świecie!