Finanse

Kryzys na horyzoncie? Polska uzależniona od ropy z Arabii Saudyjskiej!

2025-06-28

Autor: Katarzyna

Polska staje przed nowym wyzwaniem - uzależnieniem od dostaw ropy z Arabii Saudyjskiej. W ostatnim raporcie Narodowego Banku Polskiego ujawniono, że w czwartym kwartale ubiegłego roku kraj ten dostarczył nam rekordowe ilości surowca, co rodzi niepokój o przyszłość.

Arabia Saudyjska dominatorem w Europie!

Dostawy ropy z Arabii Saudyjskiej do Polski stały się w czwartym kwartale 2024 roku najważniejszym wkładem w import surowca w całej Unii Europejskiej. Aż 60% wszystkich dostaw na takim poziomie pochodzi z tego rejonu. Choć Norwegia straciła na znaczeniu, a import ropy z Algierii powrócił po 15 latach, to Arabia Saudyjska umacnia swoją pozycję jako kluczowy dostawca.

Czy dywersyfikacja to tylko złudzenie?

Pomimo działań mających na celu dywersyfikację źródeł dostaw, takich jak zwiększone importy z USA, Gujany czy pojedyncze transakcje z Nigerii, pozostajemy w znacznej mierze zależni od ropy z Bliskiego Wschodu. Orlen zainwestował w różnorodność dostaw, jednak wciąż walczymy z ryzykiem zakłóceń w łańcuchu dostaw.

Co czeka nas w przyszłości?

Eksperci wskazują na zagrożenia związane z geopolityczną sytuacją w regionie. W ciągu ostatnich lat sytuacja w Zatoce Perskiej była napięta, a obawy o zamknięcie cieśniny Ormuz mogą powrócić - ostrzegają analitycy. Grozę budzi jednak nie tylko sama sytuacja, ale także powtarzająca się zależność od jednego dostawcy w obliczu potencjalnych kryzysów.

Jakie są możliwe rozwiązania?

Zamiast jedynie reagować na kryzysy, być może zasadne byłoby rozważyć powrót do dostaw z Rosji, co w obliczu globalnych sporów może być nie tylko mądrzejszą, ale i skuteczniejszą strategią. Kryzys gazowy wydaje się być prostszy do zaspokojenia dzięki połączeniom międzynarodowym, jednak obie kwestie potrzebują pilnej uwagi oraz działań zapobiegawczych.

W obliczu rosnącego napięcia w regionie Bliskiego Wschodu, Polska stoi na krawędzi kryzysu energetycznego. Przy obecnej polityce dywersyfikacji zderzamy się z realnością - potężnym uzależnieniem od jednego, dominującego dostawcy.