Kryzys za kryzysem, rząd w potrzasku! Czy to koniec rządów Tuska?
2025-08-23
Autor: Marek
Rząd Tuska podjął kroki w kierunku lepszej komunikacji
W obliczu narastających kryzysów, ekipa Donalda Tuska postanowiła wzmocnić swoją strategię komunikacyjną, powołując na stanowisko rzecznika rządu Adama Szłapkę. Jak stwierdził, konieczna jest dobra komunikacja, a sukcesów rządu nie brakuje. Ale czy to wystarczy, aby rozwiązać wszystkie problemy?
Czy rząd radzi sobie z komunikacją?
Ekspert z zakresu PR-u, dr Bartłomiej Biskup, ocenia powołanie rzecznika jako dobry krok, jednak podkreśla, że sama jego obecność nie zdoła naprawić problemów, jeżeli nie ma wystarczającej treści do przekazania. "Bez konkretnych projektów i działań, najlepszy rzecznik niewiele zdziała" — zaznacza.
Kryzys graniczny – rząd na końcu reakcji
Biskup wskazuje, że kluczowe braki w komunikacji były widoczne m.in. podczas kryzysu granicznego z Niemcami. Rząd reagował dopiero po wybuchu sytuacji, ignorując wcześniej sygnały ostrzegawcze. Brak aktywnego monitorowania sytuacji i działania PR stały się powodem publicznych kontrowersji.
Pomoc czy obarczanie winą?
W kontekście Krajowego Planu Odbudowy (KPO), opublikowanie wrażliwych danych wywołało burzę, której nie udało się odkręcić. Ekspert podkreśla, że komunikacja powinna być lepiej przemyślana, aby unikać kryzysów.
Winny zawsze PiS?
Rząd nie może ciągle obarczać winą poprzedników. Biskup zauważa, że obecny rząd ma obowiązek odpowiadać za swoje działania, a ludzie żyją teraźniejszością, nie analizując przeszłości. W momencie, gdy pieniędzy przybywa, a społeczeństwo zauważa kontrowersyjne projekty rządu, stają się one bezpośrednio związane z aktualną ekipą.
Czas na konkretne działania
Ekspert stwierdza, że zamiast przerzucać odpowiedzialność, rząd powinien przystąpić do konkretnych działań naprawczych, rewizji programów czy wprowadzenia korekt. W przeciwnym razie zrzucanie winy na PiS już nie zadziała.
Brak długofalowej narracji w strategii rządu
Obecna strategia rządu skupia się głównie na bieżących problemach i konfliktach, co sprawia, że brakuje długofalowej wizji i narracji. Rzecznik rządu koncentruje się na reakcjach, a konkretne, pozytywne projekty, które mogłyby być komunikowane społeczeństwu, są wciąż w zaniedbaniu. Czy Tusk i jego ekipa potrafią znaleźć skuteczne rozwiązania?